John Toshack pojawił się rzadko po ciężkiej chorobie: co się stało.

John Toshack pojawił się rzadko po ciężkiej chorobie: co się stało
John Toshack pojawił się rzadko po ciężkiej chorobie: co się stało

Publiczne wystąpienie Johna Toshacka

Jak informuje The Sun: John Toshack, legenda Liverpoolu i Walii, niedawno zrobił rzadkie publiczne wyjście na meczu Realu z Realem Sociedad.

Ciężka choroba prześladowała go od 2022 roku, kiedy to zachorował na zapalenie płuc po Covidzie.

EPA

Wśród licznych zabiegów przeszedł kurs intensywnej terapii w Hiszpanii.

Toshack przez pięć dni korzystał z aparatu do oddychania.

Wracając do życia, 76-letni Toshack wyszedł na boisko na stadionie Reale Arena w San Sebastián w sobotę, podczas meczu, który zakończył się zwycięstwem Realu 2-1.

Trener Realu, Xabi Alonso, gorąco go powitał.

Toshack został zauważony na ławce, siedząc w fotelu, podczas ceremonii wręczenia złotej i diamentowej plakiety przez prezesa Sociedad, Jokinę Aperibaya.

„Nie osiągnąłbym sukcesu, gdyby nie John Toshack” – zauważył Alonso.

Ten medal Toshack otrzymał na cześć swojego czasu spędzonego na stanowisku trenera Sociedad.

Osiągnięcia w karierze

Toshack prowadził baskijski zespół w 386 meczach we wszystkich rozgrywkach w trzech różnych okresach.

Osiągnął wielkie osiągnięcie z Sociedad, zdobywając Puchar Króla w 1987 roku.

Na stadionie został przywitany brawami i miał możliwość porozmawiania ze wszystkimi zawodnikami.

Oprócz tego, Toshack podniósł trofeum, gdy trenował Real Madryt, za co drużyna zdobyła tytuł La Ligi w 1990 roku.

PA:Empics Sport

W czasie swojej kariery jako gracz rozegrał 247 meczów dla Liverpoolu i strzelił 96 goli.

Ten napastnik pomógł 'czerwonym' zdobyć trzy tytuły pierwszej ligi oraz Puchar Europy w 1977 roku.

Getty Toshack to ważna postać w historii piłki nożnej jako gracz i trener. Jego wkład w rozwój hiszpańskiego futbolu oraz w zespół Liverpoolu pozostanie w pamięci kibiców. Publiczne wystąpienie po chorobie świadczy o jego niezłomnym duchu i miłości do futbolu, które zawsze go towarzyszyły na wszystkich etapach kariery.

Czytaj także

Reklama