Śmiertelny atak słoni w Malezji: co się stało w czasie wycinki drzew.
Śmiertelny incydent z misiem w Malezji
Jak informuje The Sun: W odległej okolicy, gdzie pracował miś, stado słoni zadeptało na śmierć mężczyznę. Ofiarą był 43-letni Said Jahari, którego ciało znaleźli koledzy 29 października w dystrykcie Gua Musang na północy Malezji.
Jak poinformował szef policji dystryktu Sik Chun Fu, fatalny incydent miał miejsce podczas wykonywania obowiązków przez Saida. Zauważył, że to nie pierwszy przypadek interakcji ludzi z słoniami, ponieważ podobne sytuacje miały miejsce w tym rejonie z powodu wzrostu populacji słoni.
„Ten przypadek jest tragicznym przypomnieniem o ryzykach, z jakimi ludzie spotykają się podczas pracy w dzikiej przyrodzie,”
- powiedział Sik Chun Fu.
Lokalne władze rozważają możliwe środki zapewniające bezpieczeństwo pracowników w obszarach, w których żyją słonie. Kwestia ta jest szczególnie aktualna, ponieważ wzrost liczby tych zwierząt wymaga odpowiednich rozwiązań mających na celu zmniejszenie ryzyka zarówno dla ludzi, jak i dla dzikich zwierząt.
Czytaj także
- Rosjanie przerzucają oddziały spod Pokrowska pod Konstantynówkę – sytuacja gwałtownie się zaostrza
- Ukraińskie siły uderzyły w rafinerię w Rosji i cele na Krymie – co wiadomo
- Wschodnia flanka NATO i UE szykuje się na ataki dronów – oto planowane zmiany
- Kijów przejmuje inicjatywę na froncie: co sprawiło, że szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść Ukrainy
- Nawet bez militarnej porażki: Jak Ukraina może przegrać wojnę – i co naprawdę oznacza zwycięstwo
- Wzmocnienie bezpieczeństwa jądrowego na Ukrainie – nowe zobowiązanie Norwegii po ataku na Czarnobyl

