Kryzys logistyczny Rosji na Krymie: generał wskazuje słabe punkty.

Kryzys logistyczny Rosji na Krymie: generał wskazuje słabe punkty
Kryzys logistyczny Rosji na Krymie: generał wskazuje słabe punkty

Kłopoty z zaopatrzeniem na okupowanym półwyspie

Jak informuje Espreso.tv: Były zastępca ministra obrony Ukrainy (2022-2023) oraz szef Wojskowej Akademii Dyplomatycznej im. Jewhena Berezniaka (2014-2015), generał major w stanie spoczynku Wołodymyr Hawryłow, przeanalizował trudności, z jakimi boryka się Rosja w kwestii dostaw na Krymie. Według niego kluczowe znaczenie ma Most Krymski, a Moskwa ma ograniczone możliwości przeciwdziałania logistycznej blokadzie półwyspu, co może poważnie odbić się na zaopatrzeniu jej jednostek w regionie. Ekspert podkreślił, że przeprawa promowa przez Cieśninę Kerczeńską działa obecnie jedynie na 25% swojej wydajności. Stało się tak po operacji 'MoLoChKa', podczas której Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wraz z SBS unieruchomiły cztery z pięciu promów, dodatkowo komplikując sytuację rosyjskich wojsk.

Sytuacja na froncie i wrażliwe punkty

Hawryłow wskazał na dwa newralgiczne elementy, które są szczególnie podatne na ataki.

„Gdy tylko pojawią się z nimi problemy, cała logistyka wokół Krymu praktycznie się zawali” – stwierdził. Jego zdaniem Ukraina będzie tylko zwiększać swoje zdolności do uderzania na wojskową infrastrukturę wroga. Tymczasem przeciwnik od początku doby już 60 razy atakował pozycje Sił Obronnych, co świadczy o napiętej sytuacji na froncie.
W obliczu ciągłych uderzeń problemy z Mostem Krymskim mogą jeszcze bardziej ograniczyć rosyjskie możliwości logistyczne na południu Ukrainy. Hawryłow zwraca uwagę, że kontrola nad zaopatrzeniem może okazać się decydującym czynnikiem w dalszej eskalacji konfliktu, a infrastruktura krymska staje się coraz bardziej krytyczna dla działań wojennych.

  • Ryzyko narastania dodatkowych trudności dla Rosji w zakresie zaopatrzenia stale się zwiększa.
  • Może to bezpośrednio wpłynąć na ich zdolności bojowe w tym rejonie.

Czytaj także

Reklama