8 lutego we Lwowie i obwodzie: nawet 14 godzin bez prądu.
Planowane przerwy w dostawie prądu we Lwowie
Jak informuje Novyny.live: Mieszkańcy Lwowa i obwodu lwowskiego 8 lutego muszą liczyć się z wyłączeniami energii elektrycznej, które mogą trwać do 14 godzin w ciągu doby. Bezpośrednią przyczyną są skutki rosyjskich ataków na infrastrukturę energetyczną, w tym na podstacje i napowietrzne linie przesyłowe o napięciu 750 kV i 330 kV.
Szczegółowy harmonogram wyłączeń
Oto aktualne rozkłady czasowe dla poszczególnych stref zaopatrzenia we Lwowie:
- 1.1 — 12,5 godziny
- 1.2 — 12,5 godziny
- 2.1 — 14 godzin
- 2.2 — 13,5 godziny
- 3.1 — 11,5 godziny
- 3.2 — 13,5 godziny
- 4.1 — 10,5 godziny
- 4.2 — 12 godzin
- 5.1 — 11 godzin
- 5.2 — 10,5 godziny
- 6.1 — 12,5 godziny
- 6.2 — 14 godzin
Dla porównania, dzień wcześniej, 7 lutego, w Kijowie prąd był dostępny jedynie przez 1,5-2 godziny, co również wynika z uszkodzeń dwóch elektrociepłowni w zachodniej części kraju. Takie ograniczenia są obecnie codziennością dla milionów Ukraińców. W związku z trudną sytuacją w sektorze energetycznym, przedstawione harmonogramy będą obowiązywać mieszkańców Lwowa i regionu.
Sytuacja w ukraińskiej energetyce pozostaje krytyczna z powodu systematycznych rosyjskich ataków na jej kluczowe obiekty. Obywatele Lwowa i innych obszarów powinni być przygotowani na długotrwałe przerwy w dostawie prądu, które wpływają na wszystkie aspekty życia codziennego, funkcjonowanie przedsiębiorstw i świadczenie usług komunalnych. Te okoliczności dobitnie pokazują, jak krucha jest infrastruktura krytyczna w czasie wojny i jak ważna jest jej ochrona.
Czytaj także
- Kijów po ataku: bilans ofiar rośnie – 13 zabitych, ponad 30 rannych w dzielnicy Darnyckiej
- Czerwiec 2026 w Charkowie: 142 ataki, 12 ofiar śmiertelnych i 122 rannych
- Potężne uderzenia na Krymie: trafiono bazę paliw i kluczowe stacje elektroenergetyczne
- Ponad 900 uderzeń w ciągu doby na Zaporoże: ranni i zniszczenia
- Nocny atak na Kijów: runęła część bloku w dzielnicy Darnickiej, 17 osób ocalonych
- Fala dronów nad Dniepropietrowszczyzną: dziesiątki rannych i spalony sprzęt

