Sąd we Lwowie podtrzymał decyzję o mobilizacji mimo wykrycia guza u żołnierza.
Nowotwór wykryty po powołaniu do wojska: sąd nie uchylił decyzji
Jak informuje Novyny.live: Lwowski Okręgowy Sąd Administracyjny oddalił pozew mężczyzny, który kwestionował swoją mobilizację po tym, jak zdiagnozowano u niego guz. Sprawa dotyczyła osoby, u której nowotwór stwierdzono już po przejściu procedury mobilizacyjnej, jednak nie stało się to podstawą do zmiany orzeczenia sądu.
Mężczyzna został początkowo uznany za zdolnego do służby wojskowej. 14 listopada 2025 roku nadzwyczajna wojskowa komisja lekarska (WKL) orzekła, że jest zdrowy. Dopiero 1 marca 2026 roku, podczas kolejnego badania, wykryto u niego zmianę nowotworową, co skłoniło go do złożenia odwołania.
Mimo to sąd w sprawie o sygnaturze 380/3112/26 utrzymał w mocy wcześniejszą ocenę zdolności do służby. Oznacza to, że opinia lekarska dotycząca stanu zdrowia mężczyzny nie uległa zmianie, a on sam nadal podlega obowiązkowi mobilizacji.
Zawiłości prawne w sprawach mobilizacyjnych
Opisana sytuacja unaocznia, jak skomplikowane bywają kwestie prawne i medyczne związane z poborem w Ukrainie, szczególnie w warunkach wojennych. Wyrok ten może mieć wpływ na podobne sprawy, w których osoby z poważnymi schorzeniami próbują podważyć swoją zdolność do służby. Warto podkreślić, że każda zmiana stanu zdrowia osób zobowiązanych do służby wojskowej może w przyszłości wymagać ponownych badań lekarskich i kolejnych rozpraw sądowych.
Czytaj także
- Dotyk zagubiony w cyfrowym świecie: co straciliśmy przez ekrany
- Czy dodatkowa praca nauczyciela wpływa na prawo do odroczenia od wojska? Ekspert wyjaśnia
- Milarderzy obiecali oddać połowę majątku: kto dotrzymał słowa?
- Nowe uprawnienia dla WKU: mandaty i listy gończe za łamanie przepisów wojskowych
- Dom rodzinny mistrzyni olimpijskiej zrównany z ziemią. Rosyjski nalot zabrał jej wszystko
- Kierowcy, uważajcie na mandaty za parkowanie. Które miejsca na drodze są dozwolone?

