W Hiszpanii zginął kibic Manchesteru City: co stało się z fanem.
Tragedia w Hiszpanii
Jak informuje The Sun: MANCHESTER CITY oddał hołd fanowi, który tragicznie zginął podczas podróży za drużyną do Hiszpanii. Guy Bradshaw był w Benidorm z przyjaciółmi, aby wspierać 'City' podczas meczu Ligi Mistrzów z Villarrealem we wtorek wieczorem. Niestety, nie dotarł na mecz.
„Guy był oddanym kibicem, a jego obecność na meczach zawsze miała dla nas ogromne znaczenie” - powiedział klub w oświadczeniu.
Klub wyraził kondolencje dla rodziny i przyjaciół Bradshawa:
„Wszyscy w Manchester City głęboko smucą się z powodu tej straty i wspierają jego bliskich w tym trudnym czasie.”
Drużyna planuje również minutę ciszy na cześć fana podczas następnych meczów. Będzie to ważny moment dla całej społeczności klubu, ponieważ kibice odgrywają kluczową rolę w wspieraniu drużyny.
Taka okoliczność raz jeszcze podkreśla znaczenie społeczności piłkarskiej, w której każdy kibic jest częścią wielkiej rodziny. Kluby sportowe nie tylko rywalizują na boisku, ale również wspierają swoich fanów w trudnych chwilach życia.
Czytaj także
- Futbolowe Mistrzostwa Świata 2026: inauguracja 12 czerwca, terminarz i grupy
- Londyn gospodarzem gali Złotej Piłki 2026 – Harry Kane głównym kandydatem do nagrody
- Mistrzostwa Świata 2026 w USA: Dwóch kibiców zarobi po 50 000 dolarów za obejrzenie wszystkich 104 meczów
- Korea Południowa pokonuje Czechy na MŚ 2026 – rośnie szansa na awans do fazy pucharowej
- Mistrzostwa Świata 2026 rozpoczną się od meczu Meksyk – RPA: 16 lat po historycznym starciu
- FIDE zawiesza Rosję w prawach członka po upływie terminu CAS

