W Hiszpanii zginął kibic Manchesteru City: co stało się z fanem.

W Hiszpanii zginął kibic Manchesteru City: co stało się z fanem
W Hiszpanii zginął kibic Manchesteru City: co stało się z fanem

Tragedia w Hiszpanii

Jak informuje The Sun: MANCHESTER CITY oddał hołd fanowi, który tragicznie zginął podczas podróży za drużyną do Hiszpanii. Guy Bradshaw był w Benidorm z przyjaciółmi, aby wspierać 'City' podczas meczu Ligi Mistrzów z Villarrealem we wtorek wieczorem. Niestety, nie dotarł na mecz.

„Guy był oddanym kibicem, a jego obecność na meczach zawsze miała dla nas ogromne znaczenie” - powiedział klub w oświadczeniu.

Klub wyraził kondolencje dla rodziny i przyjaciół Bradshawa:

„Wszyscy w Manchester City głęboko smucą się z powodu tej straty i wspierają jego bliskich w tym trudnym czasie.”

Drużyna planuje również minutę ciszy na cześć fana podczas następnych meczów. Będzie to ważny moment dla całej społeczności klubu, ponieważ kibice odgrywają kluczową rolę w wspieraniu drużyny.

Taka okoliczność raz jeszcze podkreśla znaczenie społeczności piłkarskiej, w której każdy kibic jest częścią wielkiej rodziny. Kluby sportowe nie tylko rywalizują na boisku, ale również wspierają swoich fanów w trudnych chwilach życia.


Czytaj także

Reklama