Meta planuje stworzyć osobisty superinteligent: co to oznacza dla milionów.
Jak informuje Vox: Jedna z najbardziej znanych historii o Steve'ie Jobsie, które często opowiadają specjaliści branży technologicznej, to jego przemówienie z 1983 roku przed ówczesnym prezydentem Pepsi Johnem Sculleyem z propozycją przyłączenia się do Apple: „Czy chcesz spędzić resztę swojego życia sprzedając słodzoną wodę, czy chcesz mieć szansę na zmianę świata?”
Po wysłuchaniu wizji Marka Zuckerberga, szefa Meta, na temat tego, jak sztuczna inteligencja 'superinteligent' zmieni świat, moją główną reakcją było: człowieku, ten facet po prostu chce sprzedać nam słodzoną wodę.
„Osobisty superinteligent”? Może po prostu „superinteligent”, to lepsze
W wideo na Instagramie (oczywiście) w zeszłym tygodniu Zuck wyjaśnia, że celem Meta jest opracowanie „osobistego superinteligenta dla każdego”, dostępnego przez urządzenia, takie jak „okulary, które mogą widzieć to, co widzimy, słyszeć to, co słyszymy i interagować z nami przez cały dzień”.
Jednak brak ambicji w wezwaniach Zuckerberga jest jeszcze bardziej zauważalny, gdy weźmie się pod uwagę jego stosunkowo ambitne wydatki na sztuczną inteligencję.
Następnie omawia się, że ten pomysł ma zarówno korzyści, jak i wady, a pozycja Zuckerberga w sprawie przyszłego rozwoju sztucznej inteligencji jest analizowana.
Po przeglądzie wizji Marka Zuckerberga dotyczącej sztucznej inteligencji i celu Meta stworzenia 'osobistego superinteligenta', pozostaje otwarte pytanie, jak realne i ambitne są te plany oraz jak mogą one wpłynąć na przyszłe tendencje w tej dziedzinie.Czytaj także
- Ukraińskie drony uderzają w rosyjskie zaplecze logistyczne – zasięg sięga 150 kilometrów
- Czerwiec 2026 na Steam: gigantyczne przeceny do 90% i festiwale gier
- Koniec ery hybryd bliżej niż sądzono: nowa prognoza na rok 2030
- Humanoidalny robot od UBTECH trafia do sprzedaży: ruszyły zapisy na zamówienia
- 338 koni mechanicznych i 444 km zasięgu – Lexus odsłania elektrycznego sedana ES 500e
- Najwyższa klasa ochrony w ukraińskim pojeździe opancerzonym „Sowa”: co warto wiedzieć

