7 lutego: Rosja uderzyła w ukraińską energetykę. 40 rakiet i 400 dronów.
Nocny atak na infrastrukturę krytyczną
Jak informuje TSN.ua: W nocy z 6 na 7 lutego siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak rakietowo-dronowy na Ukrainę. Głównym celem agresora były kluczowe obiekty sektora energetycznego, w tym podstacje i linie przesyłowe wysokiego napięcia 750 kV oraz 330 kV. W ataku wykorzystano około 40 rakiet różnych typów oraz ponad 400 bezzałogowców.
Skutki ataku i obszary dotknięte zniszczeniami
Zniszczenia odnotowano w wielu obwodach Ukrainy, między innymi w:
- wołyńskim
- iwano-frankowskim
- lwowskim
- rówieńskim
- kijowskim
- charkowskim
- dnipropetrowskim
- winnickim
- czernihowskim
- czerkaskim
- chmielnickim
W Równem uszkodzony został budynek wielorodzinny, a w obwodzie winnickim – placówka edukacyjna. Szczególnie intensywne walki odnotowano w obwodzie czernihowskim, gdzie zarejestrowano 32 ostrzały i około 60 eksplozji. Ataki na infrastrukturę energetyczną są stałym elementem rosyjskiej strategii wojennej, mającej na celu sparaliżowanie życia kraju.
W związku z atakami, premier Ukrainy Denys Szmyhal poinformował o wprowadzeniu na terytorium całego kraju 4,5–5 stopni awaryjnych wyłączeń prądu. Sytuacja w systemie energetycznym pozostaje krytyczna, co potwierdził Rusłan Marczykiw. Prezydent Wołodymyr Zełenski podkreślił, że Rosja każdego dnia może wybrać prawdziwą dyplomację, lecz zamiast tego decyduje się na nowe uderzenia.
Warto dodać, że w trakcie nocnego ataku Polska podniosła w gotowości bojowej swoje samoloty wojskowe. Reakcja sojusznika wskazuje, że zagrożenie zostało dostrzeżone nie tylko przez Ukrainę, ale również przez państwa sąsiednie, dla których bezpieczeństwo energetyczne ma kluczowe znaczenie.
Incydent ten odzwierciedla niepokojącą tendencję do eskalacji konfliktu, który zagraża nie tylko Ukrainie, ale i stabilności całego regionu.
Kluczowa rola infrastruktury energetycznej dla potrzeb zarówno wojska, jak i ludności cywilnej, podkreśla pilną konieczność międzynarodowego wsparcia w konfrontacji z tymi wyzwaniami. Działania podjęte przez Polskę świadczą o gotowości państw sąsiednich do reagowania na zagrożenia, których skutki mogą wykraczać poza granice Ukrainy. To kolejny dowód na potrzebę wspólnych wysiłków na rzecz bezpieczeństwa w Europie.
Czytaj także
- Były analityk CIA ostrzega: rozejm nie powstrzyma Rosji przed dalszym atakowaniem Ukrainy
- Wielka Brytania i Europa wesprą Ukrainę w budowie systemu obronnego na miarę Patriota
- Dlaczego Zełenski odwołał Jermaka? Prezydent ujawnia kulisy decyzji personalnej
- Nowe uzgodnienia ws. Gripen i obrony powietrznej – spotkanie szefa państwa ukraińskiego z premierem Szwecji
- Kijów proponuje Europie „dronową tarczę”: szkolenia w walce z bezzałogowcami Kremla
- Wizyta Zełenskiego w Tallinie: podziękowania dla Estonii i przygotowania do szczytów UE oraz NATO

