Matka braci Ratusznych potępiła zachowanie dziennikarzy podczas publicznych pogrzebów.
Pisarka Swietłana Powalajewa zwróciła uwagę na zachowanie dziennikarzy podczas pogrzebu. Podkreśliła, że dziennikarze często naruszają prywatność ludzi w momentach żalu. Powalajewa osobiście czuła dyskomfort podczas pogrzebu swoich synów z powodu obecności dziennikarzy z kamerami i aparatami, którzy podchodzili do niej z każdej strony. Przytoczyła przykłady pogrzebu dowódcy jednostki specjalnej 'Wilki Da Vinci' Dmytra Kocuśbała oraz męża dziennikarki Anastazji Fedczenko. Powalajewa uważa, że ukraińskie społeczeństwo powinno rozmawiać o kulturze interakcji z żalem i okazywać więcej empatii oraz szacunku dla prywatnego przestrzeni innych.
Ostatnio miała miejsce sytuacja związana z publikacją wrażliwych zdjęć rannych Ukraińców po ataku Rosji na Kijów. Zdjęcia, wykonane przez Kostiantyna i Władę Libierowych oraz Jewhena Małoletkę, wywołały krytykę w mediach społecznościowych. Wywołało to debatę na temat konieczności publikacji takich zdjęć w mediach.
Czytaj także
- Popularny kanał Telegram „Trukha” zarejestrowany jako media – kto faktycznie za nim stoi?
- Nauczyciele tracą odroczenie po zwolnieniu: jak sprawdzają to wojskowe komendy uzupełnień
- Afera w Odessie: Ministerstwo Obrony zarządza kontrole we wszystkich komisariatach wojskowych
- Decyzje komisji wojskowej można zaskarżyć, ale sąd ich nie wstrzyma bez dodatkowego wniosku
- Krzyż upamiętniający wywiezionych Polaków usunięty w Rudniku – powodem nazwiska na tablicy
- Cztery regiony z nowym wsparciem: po 10 800 zł na każdego członka rodziny

