Matka braci Ratusznych potępiła zachowanie dziennikarzy podczas publicznych pogrzebów.
Pisarka Swietłana Powalajewa zwróciła uwagę na zachowanie dziennikarzy podczas pogrzebu. Podkreśliła, że dziennikarze często naruszają prywatność ludzi w momentach żalu. Powalajewa osobiście czuła dyskomfort podczas pogrzebu swoich synów z powodu obecności dziennikarzy z kamerami i aparatami, którzy podchodzili do niej z każdej strony. Przytoczyła przykłady pogrzebu dowódcy jednostki specjalnej 'Wilki Da Vinci' Dmytra Kocuśbała oraz męża dziennikarki Anastazji Fedczenko. Powalajewa uważa, że ukraińskie społeczeństwo powinno rozmawiać o kulturze interakcji z żalem i okazywać więcej empatii oraz szacunku dla prywatnego przestrzeni innych.
Ostatnio miała miejsce sytuacja związana z publikacją wrażliwych zdjęć rannych Ukraińców po ataku Rosji na Kijów. Zdjęcia, wykonane przez Kostiantyna i Władę Libierowych oraz Jewhena Małoletkę, wywołały krytykę w mediach społecznościowych. Wywołało to debatę na temat konieczności publikacji takich zdjęć w mediach.
Czytaj także
- Zniszczona galeria w Warszawie po tym, jak pracownica zaprotestowała przeciwko hasłom antyukraińskim
- Ponad 1300 skarg na język ukraiński w pół roku – mieszkańcy Kijowa na czele
- Lwów alarmuje: weteranom proponują pensje rzędu 10–12 tysięcy
- Świadczenia z okazji Dnia Niepodległości: nawet 3100 hrywien dla wybranych grup – wyjaśnienia Funduszu Emerytalnego
- We Lwowie uruchomiono dział zatrudnienia dla weteranów – z jakimi wyzwaniami mierzą się po powrocie z frontu
- 10 800 zł wsparcia dla mieszkańców Koriukówki – nabór rusza 6 lipca

