Koniec pewnej ery: Mazda wycofuje CX-3 i Mazda2. Co zajmie ich miejsce?.
Pożegnanie z dwoma popularnymi modelami
Jak informuje Novyny.live: Japoński producent Mazda potwierdził, że do połowy 2026 roku definitywnie zakończy produkcję modeli CX-3 oraz Mazda2. Krossover CX-3 przestanie zjeżdżać z taśm już w marcu 2023 roku, a hatchback Mazda2 (znany na rynku japońskim jako Demio) – w czerwcu 2023 roku. Te decyzje to wyraźny sygnał głębokiej przebudowy gamy modelowej, mającej na celu dostosowanie się do ewoluujących potrzeb klientów.
Dziedzictwo i przyszłość marki
CX-3 trafił do sprzedaży w 2014 roku, zdobywając uznanie kierowców. Z kolei Mazda2 debiutowała znacznie wcześniej, bo w 2002 roku, a jej trzecia generacja pojawiła się w 2014. Warto dodać, że stosowany w Mazda2 silnik Skyactiv-G o pojemności 1,5 litra charakteryzuje się niskim zużyciem paliwa na poziomie 4,5 l/100 km. Jego moc to 85 kW (116 KM), a maksymalny moment obrotowy wynosi 149 Nm.
W ramach tej transformacji, w październiku 2025 roku Mazda zaprezentowała koncept o nazwie Vision X-Compact. Według dostępnych informacji, to właśnie model o przewidywanej nazwie Mazda CX-20 ma być następcą zarówno dla CX-3, jak i Mazda2. To pokazuje kierunek, w którym zmierza firma – ku odświeżeniu i poszerzeniu swojej oferty.
Parametry techniczne CX-3, bogata historia Mazda2 oraz ich potencjalny, nowocześniejszy następca w postaci CX-20 wyznaczają nowy rozdział dla marki, która konsekwentnie inwestuje w innowacje. W ten sposób Mazda szykuje się na nadchodzące wyzwania w dynamicznie zmieniającej się branży motoryzacyjnej.
Decyzja o zakończeniu produkcji tych modeli jest elementem szerszej strategii Mazdy, odpowiadającej na globalne trendy, takie jak rosnące znaczenie elektromobilności i zaawansowanych technologii. Wprowadzenie nowych pojazdów, jak wspomniany CX-20, ma na celu utrzymanie konkurencyjności poprzez dostosowanie portfolio do aktualnych oczekiwań rynku. Tego typu zmiany są dziś powszechne wśród producentów, którzy stopniowo rezygnują z tradycyjnych konstrukcji na rzecz bardziej przyszłościowych rozwiązań.
Czytaj także
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę

