Michael van Gerwen o rozwodzie i walce swojego ojca z rakiem: najtrudniejszy czas w jego życiu.
Michael van Gerwen przeżywa trudny czas
Jak informuje The Sun: Trzykrotny mistrz świata Michael van Gerwen szczerze przyznaje, że przeżywa trudny okres w swoim życiu.
We wtorek wraca na wielką scenę, dążąc do zdobycia swojego SIÓDMEGO tytułu podczas World Grand Prix w Leicester.
Instagram / @mvg180 Instagram @mvg180Jednak 36-letni sportowiec ma teraz trudności: rozwodzi się z żoną Daphne po 11 latach małżeństwa, podczas gdy jego ojciec Henry walczy z rakiem.
Pomimo trudnego roku holenderska gwiazda pozostaje pewna swej determinacji, by rywalizować o wielkie tytuły z Lukiem Littlerem i Lukiem Humphriesem.
„Tak, w 100 procentach, bez żadnych wątpliwości”, przyznaje, mówiąc o najtrudniejszym etapie swojego życia.
„Mój tata ma się dobrze, od siedmiu tygodni przechodzi radioterapię i prawdopodobnie chemioterapię. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.”
Van Gerwen przyznał również, że wciąż boryka się z wieloma wyzwaniami. Mówiąc o swoim stanie psychicznym, dodał: „Jeszcze nie. Jestem w trakcie rozwodu, czasami spędzam czas z dziećmi. Wszystko jest teraz inne.”
„Muszę znaleźć nową rutynę. Oczywiście, potrwa to jeszcze kilka miesięcy, zanim znów poczuję się w 100 procentach.”
„Turnieje stały się trudniejsze, trzeba zainwestować czas i wrócić do treningu. Muszę znaleźć rozwiązanie dla mojego życia prywatnego.”
Van Gerwen, który we wtorek zagra z Dirkem van Duijvenbode, ostatnio odwiedził festiwal Tomorrowland na Ibizie, gdzie był również zaangażowany w konflikt z sprzedawcą szawarmy – wywołało to wiele emocji w mediach społecznościowych.
Jednak zauważył: „Czasami trzeba zrobić przerwę i się zrelaksować, zmienić otoczenie. Byłem z dziećmi na Ibizie, a potem sam. Odwiedziłem Tomorrowland i wiele pięknych rzeczy zrobiłem.”
„Teraz muszę grać w dart i trenować, wrócić do swoich przyzwyczajeń.”
„Nigdy nie byłem w takiej sytuacji. Byłem z moją żoną przez 17 i pół roku. To nowe życie dla mnie.”
Pomimo wszystko Van Gerwen ma pewność, że wkrótce powróci do swojej najlepszej formy, aby ponownie stawić czoła dominującym Lukom.
„Oczywiście porażki są nieprzyjemne, ale również kształtują cię jako zawodnika. Wiem, do czego jestem zdolny, a wszyscy też to wiedzą.”
Michael van Gerwen gra od 6 do 12 października na BOYLE Sports World Grand Prix w Leicester.
Alamy
Van Gerwen stoi przed wielkimi wyzwaniami osobistymi w swoim życiu, ale jego wola, by nadal konkurować, pozostaje niezłomna. Mimo trudnych czasów jest zdecydowany powrócić do swojej najlepszej formy, aby ponownie rywalizować na najwyższym poziomie. To podkreśla nie tylko jego profesjonalne zaangażowanie, ale także osobiste wysiłki, by przezwyciężyć trudności. Czytaj także
- Real szykuje głośny transfer za 150 milionów euro po rozczarowującym sezonie
- Rusłan Malinowski związał się z Trabzonsporem na trzy sezony
- Rosyjski pięściarz wskazał kolejnego rywala Ołeksandra Usyka i ocenił jego szanse
- Nowy impuls w reprezentacji Ukrainy: triumf nad Polską i kolejne starcie
- Wzmocnienie defensywy priorytetem Dynama Kijów – 950 tys. euro za obrońcę CSKA
- Channing Tatum wciela się w sobowtóra Erlinga Haalanda w nowej kampanii Nike przed mundialem 2026

