Wolontariusze uratowali psa z ruin w Drużkówce: jak przebiegała unikalna operacja.

Wolontariusze uratowali psa z ruin w Drużkówce: jak przebiegała unikalna operacja
Wolontariusze uratowali psa z ruin w Drużkówce: jak przebiegała unikalna operacja

Jak informuje ТСН: W Ołeksijowo-Drużkówce wolontariusze przeprowadzili skomplikowaną akcję ratunkową, uwalniając psa rasy shar pei o imieniu Wiwa. To zwierzę przez miesiąc było uwięzione na piątym piętrze zrujnowanego budynku po ostrzale.

Lokalni wolontariusze dowiedzieli się o sytuacji, zauważając Wiwę w oknie, ale nie mogli się do niej dostać. Z powodu stałego zagrożenia ratownicy z DSRN nie mogli już przeprowadzać operacji w mieście, więc pies pozostawał bez pomocy.

Trudności w ratowaniu

Kiedy zespół ratowników ARK przybył na miejsce, okazało się, że wszystkie schody do mieszkania są całkowicie zrujnowane. Jedynym wyjściem było wejście na dach sąsiedniego budynku i przejście do górnego mieszkania.

Reakcja Wiwy

Pomimo że Wiwa spędziła miesiąc w izolacji, przeżyła. Kiedy ratownicy w końcu dotarli do niej, pies powitał ich z ogromną radością. Wolontariusze zauważyli, że jej reakcję można opisać jako 'niesamowitą' i 'łamącą serce'.

Przyszłość Wiwy

Obecnie Wiwa przebywa w centrum ARK, gdzie przechodzi leczenie i rehabilitację. Wolontariusze podkreślają, że jest bardzo łagodna i już szuka nowego domu i kochającej rodziny.

Ta historia wyraźnie pokazuje znaczenie pracy wolontariatu i zdolność ludzi do pomocy bezdomnym zwierzętom w trudnych warunkach. Mamy nadzieję, że Wiwa wkrótce znajdzie swoją rodzinę i przeżyje szczęśliwe życie, otoczona miłością i troską.


Czytaj także

Reklama