Ponad 70 tysięcy Ukraińców z statusie zaginionych: co wiadomo na temat ich losu.

Ponad 70 tysięcy Ukraińców z statusie zaginionych: co wiadomo na temat ich losu
Ponad 70 tysięcy Ukraińców z statusie zaginionych: co wiadomo na temat ich losu

Jak informuje FREEДOM:

Zaginieni w Ukrainie

Na czerwiec tego roku w Ukrainie ponad 70 tysięcy osób uznawanych jest za zaginione, wśród nich są zarówno wojskowi, jak i cywile. Te dane dostarczyło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. W Kijowie, w przeddzień Międzynarodowego Dnia Zaginionych, który przypada na 30 sierpnia, miała miejsce akcja pod hasłem 'Ciche głosy: kiedy brak krzyczy'. W wydarzeniu uczestniczyła także ekipa telewizji FREEДОМ.

Historie bliskich zaginionych

Natalia — żona żołnierza 93. brygady Witalija Skworcowa, który zaginął 26 sierpnia 2022 roku na kierunku Bachmutu.

“Poszedł służyć w marcu 2022 roku i od razu trafił do 93. brygady. Nie był żołnierzem, pracował w fabryce jako ślusarz. Poszedł na ochotnika, gdy rozpoczęła się pełnoskalowa wojna. Rozmawialiśmy 25 sierpnia 2022 roku, ale nie mówił, gdzie się znajduje, tylko że w obwodzie donieckim. Resztę odkryłam później, gdy już mąż zniknął. Do dziś nie ma żadnych wiadomości — ani potwierdzenia niewoli, ani informacji o jego miejscu pobytu. Mija już czwarty rok. Szukam, mam nadzieję, czekam, wszyscy czekamy na naszego tatę, męża i dziadka,” — mówi żona żołnierza Natalia Skworcowa.

Ludmiła ostatni raz rozmawiała ze swoim mężem, żołnierzem 93. brygady Fiodorem Fesenko, właśnie 26 sierpnia 2022 roku. Jej mąż również służył na kierunku Bachmutu.

“Mamy zupełnie dziwną historię. 27 sierpnia 2022 roku przyszli z wojska i powiedzieli, że mąż zginął. Ale ponieważ była sobota, w poniedziałek załatwią dokumenty i 30 lub 31 sierpnia przywiozą go na pogrzeb. Tak go nikt nie przywiózł. Szukali trzy tygodnie we wszystkich kostnicach i szpitalach. Później dowiedzieliśmy się, że nie ma go na liście zmarłych. Trumna stała mi miesiąc na werandzie. Mówiono nam, żeby przygotować się do pogrzebu, jednak już 5 listopada zmieniono status z zabitego na zaginionego. Rosyjska Federacja nie potwierdza niewoli. Zgłaszałam gdzie tylko mogłam, oczywiście wierzę, że on żyje, albo chcę w to wierzyć. Wiecie, na zewnątrz jakby wszystko w porządku, a w środku robak drąży,” — dzieli się kobieta.

Kolejna krewna, Elena, również bezustannie szuka swojego syna:

“Zaginął w walce z 'Wagnerowcami' pod Bachmutem 10 lutego 2023 roku. Już dwa lata i siedem miesięcy szukam swojego syna. Nasza Piąta Oddzielna Brygada Szturmowa jest wyjątkowa, jednak naszych chłopaków nigdzie nie potwierdzają. Ale gdy wracają jeńcy wojenni, słyszą o naszych — ale gdzie są, nie wiemy. Bardzo wielu naszych chłopaków jest w Czeczenii. Już mamy potwierdzenie, że 37 osób tam jest. Ich nie wymieniają. Mojemu synowi w tym roku skończy się 35 lat, zmobilizowany 2 kwietnia 2022 roku. Ma rodzinę, synka, który na niego czeka, tak samo jak ja,” — opowiada matka zaginionego wojownika Elena Semiszko.

Problemy z powrotem

W Ukrainie jest tysiące podobnych historii, z których każda jest wyjątkowa. Wszystkie łączy jedno — nieustanne oczekiwanie. Aby podzielić się swoim bólem, uzyskać porady oraz zwrócić uwagę społeczeństwa na problem przymusowych zaginięć, w Kijowie zorganizowano ogólnoukraińskie wydarzenie 'Ciche głosy: kiedy brak krzyczy'. W jego ramach otwarto wystawę 'Oczy, które czekają'. To 30 historii ludzi, którzy z roku na rok wierzą i mają nadzieję usłyszeć: 'Status poszukiwania osoby został anulowany'. To 30 opowieści tych, którzy bez wyjścia walczą i wspierają się nawzajem. Wśród tych organizacji znajduje się organizacja społeczna 'Kobiety rodu'. Współpracują z Międzynarodowym Komitetem Czerwonego Krzyża oraz Koordynacyjnym Sztabem ds. Postępowania z Jeńcami Wojennymi i codziennie pracują nad powrotem swoich bliskich do domu.

“To ból, który odczuwają ci, którzy mają status zaginionej osoby. Zaginieni żołnierze, których los staramy się ustalić, znajdują się w niewoli lub zginęli. Wszyscy, którzy są zaangażowani w tę strukturę, codziennie wykonują ważną pracę, aby znaleźć i przywrócić. Główne Zarządzenie Wywiadowcze uzyskuje informacje o tych, którzy figuruja jako zaginieni i znajdują się w niewoli. Rejestrujemy każdy taki przypadek,” — powiedział szef Sekretariatu Koordynacyjnego Sztabu ds. Postępowania z Jeńcami Wojennymi Bohdan Ochrimienko.

W poszukiwaniu specjalistom pomagają jedyny rejestr zaginionych, a także komunikacja z rodzinami. Głównym problemem w identyfikacji zaginionych jest niechęć rosyjskiej strony do udostępniania prawdziwych danych.

“Wszyscy próbujemy uzyskać wiarygodne informacje, ale jeśli są one ukrywane przez rosyjską stronę, nie są w ogóle udostępniane, ignorowane są nasze zapytania, to bardzo trudne. Ale staramy się robić wszystko, co w naszej mocy, aby uzyskać informacje,” — skomentowała szefowa Sekretariatu Pełnomocnika ds. Zaginionych w szczególnych okolicznościach MSW Ukrainy Walenina Akulenko.

Zgodnie z danymi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Ukrainy, na czerwiec 2025 roku w Ukrainie uznaje się za zaginione ponad 70 tysięcy osób. Ta liczba obejmuje zarówno wojsko, jak i cywilów. Los wielu zaginionych, niestety, można ustalić jedynie po zakończeniu wojny lub aktywnej fazy działań bojowych, kiedy grupy poszukiwawcze będą mogły pracować na wcześniej okupowanych terenach.


Czytaj także

Reklama