Śmierć blogerki Marii Magdaleny w Tajlandii: policja rozważa dwie wersje.
Tragedia z blogerką Marią Magdaleną
Jak informuje ТСН: Modelka i popularna zwolenniczka chirurgii plastycznej Maria Magdalena zginęła w wyniku upadku z balkonu dziewiątego piętra hotelu w Tajlandii. Wydarzenie miało miejsce w kurorcie Phuket.
Według informacji policji, ciało kobiety zostało znalezione przez pracowników hotelu na parkingu kompleksu Patong Tower po godzinie 13:30. Zatrzymała się w hotelu tylko na jedną noc, a zmarła kilka godzin po przyjeździe.
Na chwilę przed tragedią Maria opublikowała w mediach społecznościowych tajemniczy post — finałową scenę z filmu 'Zwariowany świat Marley' z cytatem:
'A jeśli cię nie zobaczę — dzień dobry, dobry wieczór i dobranoc'.
Co więcej, blogerka zmieniła swoje imię użytkownika na Instagramie na MaryMagdaleneDied, co wzbudziło niepokój wśród jej obserwujących.
Prawdziwe imię kobiety to Denise Yvonne Jarvis Gongora. Zdobyła popularność w 2018 roku po kontrowersyjnej operacji, w wyniku której stworzyła tak zwaną 'najgrubszą waginy na świecie'. Ta procedura niemal kosztowała ją życie i wymagała dwóch transfuzji krwi.
Maria dorastała w Kanadzie w religijnej rodzinie, w której nawet oglądanie filmów Disneya było zabronione. Zaczęła buntować się w wieku 12 lat, eksperymentując z alkoholem i narkotykami, a w wieku 17 lat podjęła pracę jako striptizerka.
Droga do chirurgii plastycznej
Pasja do chirurgii plastycznej pojawiła się u niej w wieku 21 lat po nieudanej operacji piersi w Meksyku. Od tego czasu podróżowała po świecie w poszukiwaniu nowych implantów, poddawała się operacjom rhinoplastyki, brazylijskim liftingom pośladków i wielu innym zabiegom. Łącznie na operacje kobieta wydała ponad 505 tysięcy dolarów.
W maju tego roku Maria zrobiła niezwykłe, neonowo-zielone tatuaż na gałce ocznej, co spowodowało problemy z wyciekiem farby, która brudziła skórę wokół. Również pokryła swoje ciało czarnym pigmentem, zasłaniając wcześniejsze tatuaże.
Blogerka prowadziła kanał na YouTube, gdzie otwarcie dzieliła się doświadczeniami ze swoich operacji, omawiała standardy piękna i stosunek społeczeństwa do chirurgii plastycznej. W jednym z filmów Maria zaznaczyła, że nie namawia innych do podążania jej ścieżką, podkreślając, że chirurgia plastyczna stała się częścią jej publicznego wizerunku.
W 2023 roku przyznała, że uzależnienie od operacji prawie doprowadziło do jej śmierci i spowodowało poważne trudności finansowe. W marcu musiała usunąć implanty piersi w rozmiarze 38J, gdy jeden z nich pękł. Jednak później postanowiła znów powiększyć piersi, instalując ekspander — nadmuchiwany implant, który stopniowo rozszerza się za pomocą roztworu soli fizjologicznej.
Okoliczności śmierci Marii Magdaleny są obecnie wyjaśniane, a organy ścigania rozważają różne wersje — od samobójstwa do przemocy.
Warto zauważyć, że tragedia z Marią Magdaleną wzbudziła znaczący rezonans w mediach społecznościowych. Jej szokująca historia ponownie podkreśla ryzyko, na jakie narażają się osoby, które poddają się chirurgii plastycznej. Zainteresowanie tą kwestią może być impulsem do szerszej dyskusji na temat standardów piękna i ich wpływu na młodzież.Czytaj także
- Rosyjskie uderzenia na wschodzie i południu Ukrainy: ofiary śmiertelne i ranni w trzech obwodach
- Dwa wybuchy w obwodzie charkowskim – ranni mężczyźni w ciągu 24 godzin
- Mężczyzna zgubił się we własnym ogrodzie – 9 godzin w podziemnym labiryncie pod Odessą
- Śmierć żołnierza w szpitalu w Kijowie – śledztwo w sprawie leczenia
- Po nalotach na Cherson płonie miasto, a w obwodzie dniepropietrowskim ranni w ataku na Wasylków – najnowsze doniesienia z frontu
- Atak na placówkę medyczną w obwodzie charkowskim – zniszczone karetki i szpital

