Sandu: prorosyjska władza w Mołdawii zagraża bezpieczeństwu Ukrainy.
Jak informuje FREEДOM:
Zagrożenie prorosyjskich sił w Mołdawii
Prezydent Mołdawii Maia Sandu wyraziła zaniepokojenie, że przybycie prorosyjskich sił do władzy może zagrażać niepodległości i bezpieczeństwu kraju. Podkreśliła również możliwe negatywne konsekwencje dla stosunków z Ukrainą, zaznaczając, że taka sytuacja może prowadzić do wykorzystania Mołdawii w interesach Rosji.
Postęp zagrożony
Sandu podkreśliła, że sukces partii popierających prorosyjskie nastroje może zniweczyć osiągnięcia, które udało się zdobyć w ostatnich latach, i podważyć międzynarodowy autorytet Mołdawii.
'Stracimy szansę na przystąpienie do UE do 2030 roku. Mołdawia ryzykuje znalezienie się w sytuacji, w której Moskwa będzie mogła wykorzystać ją przeciwko Ukrainie, co stworzy zagrożenia dla bezpieczeństwa i ochrony naszych obywateli' — zauważyła prezydent Mołdawii.
Aktywne przeciwdziałanie rosyjskiemu wpływowi
Poseł Oazu Nantoi oświadczył, że Mołdawia zdaje sobie sprawę z zagrożeń związanych z hybrydową wojną ze strony Rosji od trzech lat. Od tego czasu Kiszyniów aktywnie pracuje nad przeciwdziałaniem wpływowi Moskwy.
Ta sytuacja w Mołdawii znajduje się pod baczną kontrolą nie tylko w kraju, ale także za granicą. Wzmocnienie prorosyjskich nastrojów może zaostrzyć napięcia polityczne, ponieważ Mołdawia ma strategiczne miejsce między Europą a Rosją. Rozwój sytuacji tutaj będzie miał znaczące konsekwencje nie tylko dla samej Mołdawii, ale także dla całego regionu, w tym dla Ukrainy, która również zmaga się z agresją ze strony Rosji.
Czytaj także
- Szósty etap rozmów akcesyjnych z UE dla Ukrainy – co to oznacza?
- Dzień Państwowości Ukrainy: Prezydent Zełenski uhonorował bohaterów i gości z zagranicy
- Dzień Państwowości: Przywódcy państw partnerskich oddali hołd poległym obrońcom Ukrainy razem z Zełenskim
- Nowe porozumienie o dronach między Ukrainą a UE – co oznacza dla bezpieczeństwa Europy
- Premier Mołdawii podał się do dymisji po aferze korupcyjnej – oto szczegóły
- Prezydent Mołdawii stawia warunek wycofania rosyjskich żołnierzy z Naddniestrza

