Rosja zaostrza kontrole na granicy z Mołdawią – mężczyźni ryzykują przesłuchania i areszt.
Zatrzymania na rosyjskiej granicy
Jak informuje Espreso.tv: Mołdawskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega przed nowymi restrykcjami dla podróżnych wjeżdżających do Rosji. Na granicy mogą być zatrzymywani mężczyźni w wieku 18–60 lat, zwłaszcza ci z niedawno wydanymi paszportami lub ci, którzy wcześniej odwiedzili Ukrainę. Przesłuchania zatrzymanych mogą trwać od 3 do 12 godzin, a osoby te są zmuszane do przejścia testu na wykrywaczu kłamstw oraz do udostępnienia swoich urządzeń elektronicznych. Funkcjonariusze graniczni pytają o pobyt w Ukrainie i stosunek do wojny. Odmowa spełnienia tych żądań grozi aresztem. Na zatrzymanych wywierana jest presja, by podpisali kontrakt z Ministerstwem Obrony Federacji Rosyjskiej.
Zawieszenie działalności 'Russkiego Domu'
Warto dodać, że 4 lipca w Kiszyniowie zaprzestał działalności 'Russkij Dom', a tego samego dnia wygasła umowa między Mołdawią a Rosją z 1998 roku.
Opisane środki i zatrzymania mogą świadczyć o wzmożonej kontroli Rosji nad mężczyznami przekraczającymi granicę, co niesie poważne konsekwencje dla obywateli Mołdawii i ich praw. W obliczu trwającego konfliktu w Ukrainie oraz rosnącego napięcia między Rosją a państwami zachodnimi, taka polityka może wpisywać się w szerszą strategię Kremla, mającą na celu pozyskanie nowych rekrutów do armii. Może to również wpłynąć na nastroje społeczne wobec działań Rosji oraz na relacje mołdawsko-rosyjskie.
Czytaj także
- Co Budanov mówi o Białorusi i Krymie? Kluczowe wypowiedzi szefa ukraińskiego wywiadu
- Premier Norwegii apeluje do Chin o naciski na Moskwę – szczegóły rozmów w Oslo
- Szczyt NATO w Ankarze: przywódcy z 32 państw skupią się na wydatkach na obronność i wsparciu dla Ukrainy
- Selenskyj o atakach dronów na Moskwę: „Dopiero gdy poleci tysiąc dronów, Kreml zmieni zdanie”
- Premier Włoch reaguje na słowa Trumpa: „To kompletna fikcja”
- Polska ujawnia skalę pomocy dla Ukrainy – 3,5 mld euro w cztery lata

