Do 2026 r. nabiał zdrożeje o 12%. Jakie ceny czekają polskich konsumentów?.

Do 2026 r. nabiał zdrożeje o 12%. Jakie ceny czekają polskich konsumentów?
Do 2026 r. nabiał zdrożeje o 12%. Jakie ceny czekają polskich konsumentów?

Wzrost cen produktów mlecznych

Jak informuje TSN.ua: Do końca marca 2026 roku ceny wyrobów mlecznych w Ukrainie wzrosną nawet o 12%. Według prognoz, średnia cena butelki mleka w marcu 2026 roku osiągnie poziom 60 hrywien. Skok cenowy nastąpi w warunkach ogólnego wzrostu cen towarów konsumpcyjnych, który w lutym 2026 roku wyniósł 1%.

Głównymi przyczynami podwyżek w sektorze mleczarskim są:

  • rosnące koszty transportu i dystrybucji,
  • wzmożony eksport,
  • trudności w funkcjonowaniu gospodarstw rolnych,
  • zmniejszanie się liczebności stad mlecznych.
Ekspert Maksym Hopka wskazał, że skutki tych czynników „po pewnym czasie odbiją się na cenach w sklepach”.

Drożeją także warzywa

Oprócz nabiału, w Ukrainie odnotowuje się również wzrost cen warzyw. Aktualnie kształtują się one następująco:

  • czosnek kosztuje od 115 do 125 hrywien za kilogram,
  • cena kapusty białej waha się w przedziale 10-12 hrywien za kilogram,
  • za cebulę trzeba zapłacić około 68 hrywien za kilogram,
  • cena kilograma ziemniaków to 10-14 hrywien,
  • jabłka na rynku kosztują od 30 do 45 hrywien za kilogram.

W związku z tym ukraińscy konsumenci muszą się liczyć z dalszym wzrostem cen podstawowych artykułów spożywczych, w szczególności nabiału i warzyw. Sytuacja ta jest odzwierciedleniem ogólnych tendencji inflacyjnych w kraju, które, zdaniem analityków, mogą utrzymywać się przez najbliższe lata. Ma to bezpośredni wpływ na poziom życia, ponieważ drożyzna produktów pierwszej potrzeby prowadzi do spadku siły nabywczej. Władze oraz instytucje gospodarcze mogą być zmuszone do podjęcia działań stabilizujących ceny i wspierających sektor rolny, aby zapobiec jeszcze większym wahaniom na rynku żywności. Dla polskiego odbiorcy te dane są istotnym sygnałem o trendach w sąsiedniej gospodarce, która ma wpływ na regionalny rynek rolny.


Czytaj także

Reklama