Kryzys brytyjskich pubów: ponad 10 lokali zamyka się każdego dnia z powodu bankructwa.
Kryzysowa sytuacja w branży gastronomicznej
Jak informuje The Sun: Codziennie w Wielkiej Brytanii zamykanych jest ponad dziesięć pubów, restauracji i hoteli, według danych z badania.
Przedstawiciele branży gastronomicznej zwrócili się do kanclerza Rachael Reeves z prośbą o wsparcie swojego sektora podczas jesiennego budżetu.
GettyWzrost liczby bankructw
Jak alarmująco wskazują dane, w lipcu w branży usługowej, obejmującej puby, kawiarnie, restauracje i hotele, odnotowano 327 bankructw.
To o 5% więcej niż w czerwcu, kiedy zamknięto 306 lokali, co oznacza, że każdego dnia znika ponad 10 obiektów.
„Wzrost bankructw to niepokojący trend, który przewidywaliśmy od kilku miesięcy” - powiedział Saxon Mosley, analityk RSM UK.
Dodał także: „Sektor rekreacji i gastronomii przeszedł trudny rok z powodu rosnących kosztów zatrudnienia i inflacji, które naciskają na firmy, które i tak cierpią z powodu niskiej konsumenckiej pewności.”
„Wielu operatorów już działa w trybie przetrwania” - zauważył Mosley.
Branża gastronomiczna jest kluczowa dla tworzenia miejsc pracy i stanowi fundament gospodarki Wielkiej Brytanii, dlatego sytuacja w tej branży budzi poważne obawy ekonomiczne ze strony kanclerza.
„Niezbędna jest reforma systemu opodatkowania biznesu oraz wsparcie sektora w odpowiedzi na niedawny wzrost podatków, aby zmniejszyć presję na operatorów i umożliwić im uratowanie większej liczby firm” - podsumował on.
Trendy w liczbach
Na początku tego miesiąca raport firmy Buchler Phillips pokazał, że 1,706 restauracji i hoteli zniknęło z naszych miast w pierwszej połowie 2025 roku.
W czerwcu również odnotowano ponad 300 bankructw, co stało się pierwszym przypadkiem wzrostu bankructw w branży gastronomicznej przez trzy miesiące z rzędu od 2022 roku, kiedy w maju zamknięto 296 lokali.
Alamy
Kryzys w branży gastronomicznej w Wielkiej Brytanii wymaga pilnych działań na rzecz stabilizacji sytuacji. Lokale, które są istotne dla gospodarki, borykają się z poważnymi trudnościami finansowymi z powodu rosnących kosztów i spadającej aktywności konsumenckiej. Jeśli nie zostaną podjęte skuteczne działania, liczba bankructw może znacznie wzrosnąć, co będzie miało poważne konsekwencje dla zatrudnienia i sytuacji ekonomicznej w ogóle.
Czytaj także
- Dlaczego Ukraińcy wolą zadłużać się na drogie smartfony, a nie na kursy?
- Brak rąk do pracy na Ukrainie: aż trzy czwarte firm zgłasza niedobór personelu
- Nowa odsłona oferty „Żar Lekki Roaming” od lifecell: więcej gigabajtów od 10 czerwca
- Ukraina uniknie w tym roku załamania finansowego – jak radzi sobie gospodarka
- Brak paliwa w Rosji po uderzeniach Ukrainy: ograniczenia w 15 regionach, w tym w Moskwie i Petersburgu
- Benzyny brakuje w Rosji. Kreml twierdzi, że gospodarka się nie załamuje

