Wojskowa komisja lekarska w Dniepropietrowsku oskarżona o korupcję i fałszerstwa.

Wojskowa komisja lekarska w Dniepropietrowsku oskarżona o korupcję i fałszerstwa
Wojskowa komisja lekarska w Dniepropietrowsku oskarżona o korupcję i fałszerstwa

Przekręt z odroczeniami od służby wojskowej

Jak informuje Novyny.live: W obwodzie dniepropietrowskim prokuratura ujawniła korupcyjny proceder. Kierownik jednego z oddziałów tamtejszej wojskowej komisji lekarskiej (WKL) wraz z byłą pielęgniarką organizowali wydawanie fałszywych zaświadczeń o niezdolności do służby. Mężczyznom, którzy chcieli uniknąć mobilizacji, oferowano sfałszowane dokumenty medyczne, stanowiące podstawę do prawnego odroczenia.

Cena za jedno takie zaświadczenie wynosiła od pięciu do dwudziestu tysięcy dolarów. Według wstępnych ustaleń, z nielegalnej oferty skorzystało co najmniej 60 osób. Decyzje o niezdolności dziesięciu z nich zostały już uchylone, co oznacza, że ponownie podlegają obowiązkowi służby. Proceder ten odsłania luki w systemie, które mogą być wykorzystywane na masową skalę.

Odpowiedzialność karna i wnioski na przyszłość

Kierownikowi WKL postawiono zarzuty przyjęcia i wręczania łapówek, a byłej pielęgniarce – pomocy w tych czynnościach. Oboju grozi kara pozbawienia wolności do lat dziesięciu. Akt oskarżenia trafił już do sądu, który zajmie się tą sprawą.

Ujawnione szczegóły wskazują na poważne nadużycia w procesie mobilizacyjnym, wymagające natychmiastowej reakcji organów ścigania i zmian systemowych.

Sytuacja w Dniepropietrowsku uwidacznia szerszy problem nadużyć w ukraińskim systemie poboru, które mogą realnie osłabiać zdolności obronne państwa. Wykrycie tego procederu dowodzi pilnej potrzeby zaostrzenia nadzoru nad pracą wojskowych komisji lekarskich oraz surowszego karania zarówno urzędników, jak i osób uchylających się od obowiązku.

Czytaj także

Reklama