W Kijowszczyźnie pijany mężczyzna zabił sąsiada butelką i patelnią: szczegóły zbrodni.

W Kijowszczyźnie pijany mężczyzna zabił sąsiada butelką i patelnią: szczegóły zbrodni
W Kijowszczyźnie pijany mężczyzna zabił sąsiada butelką i patelnią: szczegóły zbrodni

Jak informuje ТСН: W Kijowszczyźnie miała miejsce straszna tragedia: mężczyzna zabił swojego przyjaciela, zastosowawszy różnorodne dostępne przedmioty.

Jak poinformowała policja obwodu kijowskiego, incydent miał miejsce w pomieszczeniu stróżów na parkingu przy jednej z ulic miasta. Podczas kłótni 59-letni przestępca był w stanie nietrzeźwości i zadał 62-letniemu poszkodowanemu ciosy szklaną butelką, patelnią, dziecięcym bębnkiem w głowę, a także metalowym prętem w nogi.

„59-letni przestępca, znajdując się w stanie nietrzeźwości, zadał 62-letniemu poszkodowanemu ciosy dostępnymi przedmiotami. Bił szklaną butelką, patelnią oraz dziecięcym bębnkiem w głowę, a także metalowym prętem w nogi”,

W wyniku odniesionych obrażeń poszkodowany zmarł na miejscu. Podejrzany próbował uniknąć odpowiedzialności, informując policję o wypadku, jednak biegli sądowo-lekarscy obalili tę wersję.

Funkcjonariusze policji zatrzymali przestępcę, w jego krwi stwierdzono 0,91 promila alkoholu, co w 4,5 razy przekracza dopuszczalne normy. Policja zaznaczyła również, że podejrzany miał już wyroki za zbrodnie przeciwko życiu i zdrowiu ludzi.

Śledczy, pod kierownictwem prokuratury rejonowej Białocerkiewskiej, postawili mężczyźnie zarzuty zabójstwa umyślnego. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania bez prawa do kaucji. Podejrzanemu grozi do 15 lat więzienia.

Przypominamy, w Zakarpaciu mężczyzna zabił 10-letnią pasierbicę, bił dziecko rękami, nogami i nogą od stołu.

Ten tragiczny przypadek potwierdza poważny problem przemocy na Ukrainie, szczególnie w napiętych sytuacjach, gdy alkohol może wywoływać agresję. Władze intensywnie pracują nad prowadzeniem dochodzeń i wprowadzaniem środków mających na celu zapobieganie podobnym zbrodniom w przyszłości.


Czytaj także

Reklama