W obwodzie odeskim ogłoszono stan wyjątkowy: 50 tysięcy ludzi bez prądu.

W obwodzie odeskim ogłoszono stan wyjątkowy: 50 tysięcy ludzi bez prądu
W obwodzie odeskim ogłoszono stan wyjątkowy: 50 tysięcy ludzi bez prądu

Stan wyjątkowy w obwodzie odeskim

Jak informuje ТСН: W obwodzie odeskim ogłoszono stan wyjątkowy na poziomie krajowym z powodu długotrwałych zakłóceń normalnych warunków życia dla ponad 50 tysięcy mieszkańców regionu.

Szef Odeskiej OVA Oleg Kiper podkreślił, że dowódcy administracji wojskowych, przewodniczący gmin oraz organy Policji Narodowej zostali zobowiązani do wyjaśnienia przedsiębiorcom ważności minimalizacji użycia oświetlenia w celu oszczędzania energii elektrycznej, szczególnie w kontekście potrzeb ludności i obiektów infrastruktury krytycznej.

„Ponadto podjęto decyzję o dodatkowym skierowaniu części funduszy rezerwowych do gmin w celu uzupełnienia zapasów paliw i lubrykantów. To konieczne, aby zapewnić nieprzerwaną pracę generatorów, które zasilają obiekty infrastruktury krytycznej: szpitale, placówki edukacyjne, punkty niezłomności i inne instytucje o podstawowym znaczeniu dla życia,” - poinformował Kiper.

Gmina Arcyz w obwodzie odeskim została pozbawiona dostępu do energii elektrycznej z powodu uderzeń w infrastrukturę energetyczną. Mieszkańcy zostali ostrzeżeni, że prąd będzie niedostępny do 26 grudnia.

Dwa dni temu rosyjskie wojska zaatakowały infrastrukturę energetyczną obwodu odeskiego. Władze poinformowały, że nie należy oczekiwać przywrócenia dostaw energii elektrycznej w najbliższym czasie. Dziś DTEK ogłosił, że terminy przywrócenia energii zostały wydłużone, a światło nie pojawi się do 26 grudnia.

Sytuacja w obwodzie odeskim pozostaje trudna, a mieszkańcy regionu przestrzegają zaleceń dotyczących użycia energii elektrycznej. Te kroki odzwierciedlają aktualność zachowania zasobów energetycznych w warunkach ataków na infrastrukturę. Władze robią wszystko, co możliwe, aby zapewnić stabilność w świadczeniu usług mieszkańcom, mimo trudności, które powstają z powodu spowodowanych szkód.


Czytaj także

Reklama