W Rosji spalił się zbiornik z benzyną po ataku dronów: co wiadomo.
W mieście Millerowo w obwodzie rostowskim w nocy z 7 na 8 sierpnia wybuchł pożar po tym, jak, według lokalnych władz, odparto atak bezzałogowych statków powietrznych. Spalił się zbiornik z benzyną w rejonie lotniska.
Wicegubernator regionu Jurij Sliuszar poinformował, że ogień objął zbiornik paliwowy, na miejsce przybyły służby ratunkowe. Pożar wybuchł po próbie ataku dronów.
Według Jurija Sliusza: 'Nie ma ofiar wśród cywilów.'
Przedstawiciele władz nie ujawniają innych szczegółów dotyczących skali pożaru, liczby bezzałogowych statków powietrznych ani możliwych zniszczeń.
Ostatnio w przygranicznych i tylnych regionach Rosji coraz częściej dochodzi do incydentów z pożarami baz naftowych, magazynów paliwa, obiektów logistycznych i infrastruktury wojskowej.
W Millerowie, w obwodzie rostowskim, w wyniku ataku dronów spalił się zbiornik z benzyną podczas próby wywołania pożaru w rejonie lotniska. Lokalne władze potwierdzają brak ofiar wśród ludności cywilnej, jednak nie przekazują bardziej szczegółowych informacji o okolicznościach incydentu. Należy zauważyć, że ostatnio w Rosji rośnie liczba podobnych incydentów, pożarów baz naftowych oraz innych obiektów energetycznych i infrastruktury wojskowej. Zbliżenie dronów do takich obiektów może stanowić poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa regionu.
Czytaj także
- Atak dronów na Sumszczyznę: ranny mieszkaniec, pożary po ostrzale
- Rekordowy żar w Niemczech: w czerwcu zmarło ponad 5 tysięcy osób
- Atak na magazyn w Wiszniowem: Zełenski potwierdza śmierć siedmiu osób
- Atak Rosjan na ratowników w Donbasie – uszkodzono opancerzony pojazd Państwowej Służby ds. Sytuacji Nadzwyczajnych
- Jak kryzys energetyczny na Krymie paraliżuje zaopatrzenie rosyjskiej armii
- Atak dronem na stację benzynową pod Zaporożem: jedna ofiara śmiertelna, trzy osoby ranne

