Dowódca sztabu 'Azow' Bohdan Krotewycz opuszcza stanowisko.
Podpułkownik Bohdan 'Tawrz' Krotewycz, który kierował sztabem 12. brygady specjalnego przeznaczenia 'Azow', kończy swoją służbę wojskową. Tę wiadomość podał 'Główny Komendant', powołując się na post na 'Azowie'.
'Tawrz' dołączył do brygady w 2014 roku i został dowódcą plutonu. Brał udział w kluczowych operacjach bojowych ATO/OOS i aktywnie rozwijał jednostkę, podkreślają jego towarzysze broni.
W 2021 roku Bohdan Krotewycz objął dowództwo sztabu 'Azowa' i przystąpił do kierowania obroną Mariupola, stając się asystentem dowódcy. Aktywnie koordynował także działania brygady podczas letniego kontrnatarcia na kierunku zaporoskim w 2023 roku po powrocie z rosyjskiej niewoli we wrześniu 2022 roku.
Wracając do obowiązków dowódcy sztabu, Krotewycz kierował obroną i kontrnatarciem 'Azowa' na kierunkach Kreminnym i Toreckim. Powody jego rezygnacji pozostają na razie niejasne dla jego towarzyszy broni.
'Azow' był dla mnie wychowawcą, przede wszystkim jako mężczyzna i patriota swojej ojczyzny, za co zawsze będę wdzięczny jednostce i jej zespołowi' - mówi Tawrz.
Wcześniej Bohdan 'Tawrz' Krotewycz, honorowy dowódca sztabu pułku 'Azow', był inicjatorem dochodzenia dotyczącego pewnego generała wojskowego. Krotewycz zwrócił się do Państwowego Biura Śledczego (DBR) z oświadczeniem. Nie podał nazwiska generała, ale zaznaczył, że ponosi on odpowiedzialność za utratę obszarów, miast i tysięcy ukraińskich żołnierzy. Generał, według słów Krotewycza, 'zabił więcej ukraińskich wojskowych niż jakikolwiek rosyjski generał'.
Czytaj także
- Mobilizacja a edukacja: co z odroczeniem dla studentów podczas reorganizacji uczelni
- Ponad 400 widzów na integracyjnym koncercie w Charkowie: od Beethovena do Despacito
- Nawet 95 tys. zł wsparcia dla Ukraińców – sprawdź, komu przysługują nowe świadczenia
- Przepisy dla przesiedleńców: zatrudnienie w kluczowych firmach a obowiązek rejestracji wojskowej
- Kierowcy, uwaga na skrzyżowaniu: nowe zasady pierwszeństwa dla pieszych i rowerzystów
- Ukraińcy za granicą: z dala od ojczyzny, ale bliżej własnej tożsamości

