Wojak NGU z przeciętym gardłem wydostał się z dołu i przez 5 dni czołgał się do swoich: historia uratowania.
Jak informuje FREEДOM:
Władysław: wojak NGU, który przeszedł tortury w niewoli
Władysław, żołnierz Narodowej Gwardii Ukrainy, spędził kilka dni w niewoli, będąc świadkiem śmierci siedmiu ukraińskich żołnierzy. Po ciężkim zranieniu udało mu się wrócić do swoich. Z Władysławem spotkała się ekipa filmowa телеканалу FREEДОМ.
„Zawsze przed oczami miałem żonę i moją córkę”, — pisze ukraiński wojownik.
Po strasznych przeżyciach w rosyjskiej niewoli 33-letni Władysław na razie nie może mówić. Został wzięty do niewoli w pobliżu Mirolubowki w Donbasie.
„Pisze: otoczyli nas, a naszą pozycję zbombardowali. Potem pisał, że wprowadzili go do piwnicy, a tam było bardzo dużo krwi. A wszyscy ci chłopcy, którzy zginęli, już stali na kolanach, już związani”, — mówi brat Władysława Jewgienij.
O torturach Władysław mógł opowiedzieć dopiero po uwolnieniu. Rosyjscy okupanci próbowali zmusić go do ujawnienia tajemnic wojskowych.
„Pisze, chcieli się dowiedzieć — gdzie nasze drony, gdzie pozycje, gdzie artyleria”, — dodaje mężczyzna.
„Gdzie wszystko się znajduje, chcieli wiedzieć. Nie mówili i ich torturowali. U jednego był przydomek 'Czarny'. Mówili, że to już trzecia wojna, żeby nie siedzieć w więzieniu, że to więźniowie”, — opowiada żona Władysława Wiktoria.
Najmłodszy z siedmiu wziętych do niewoli, według Władysława, miał nie więcej niż dwadzieścia lat. Miał na imię Wiktor i zginął na oczach chłopaka. Władysławowi przecięto gardło i wrzucono razem z innymi do dołu.
„Miał szczęście, że kiedy ich wrzucono do dołu, to jeszcze przesypali ich z góry śmieciami, żeby tak nie było widać, że tam są. I miał szczęście, że była tam stłuczona butelka. Miał ręce związane za plecami. A tą butelką udało mu się przeciąć sznur i potem wydostał się z dołu”, — mówi Wiktoria.
„Z tego, co do mnie pisał, to potem przebrał się w cywilne ubrania, żeby nie być w mundurze, i czołgał się dalej do swoich”, — dodaje brat Władysława Eugeniusz.
13 sierpnia rodzinie powiedziano, że Władysław zaginął bez wieści, a 15-tego krewni oddawali DNA do ewentualnego rozpoznania zmarłego. 17 sierpnia do żony zadzwonił dowódca.
„Powiedział, że Władysław dotarł do pozycji, żyje i ma się dobrze. Nie chcieli mnie straszyć, powiedzieli, że ma drobne obrażenia”, — wspomina żona Władysława Wiktoria.
Lekarze uważają, że osoby z takim zranieniem, jak u Władysława, długo nie przeżywają — śmierć następuje w ciągu kilku godzin z powodu masywnego krwawienia. On dotarł do swoich przez pięć dni, a lekarze uważają to za prawdziwy cud.
Władysław uważa, że uratowali go umiejętności wojskowe i medyczne. Mężczyzna służy już 15 lat i regularnie uczęszczał na kursy pierwszej pomocy. Wiedział, jak zatrzymać krew i prawidłowo opatrzyć ranę.
Według danych pełnomocnika Rady Najwyższej Ukrainy ds. praw człowieka Dmytra Łubieńca, w 2024 roku odnotowano 109 oficjalnie potwierdzonych przypadków egzekucji ukraińskich jeńców. W ciągu sześciu miesięcy 2025 roku już wiadomo o 51 morderstwach ukraińskiego żołnierza.
„Tylko jednostki specjalne GUR MON Ukrainy zarejestrowały ponad 150 przypadków egzekucji ukraińskich obrońców. W wielu przypadkach są dowody na bezpośrednie rozkazy zabijania jeńców. Te przestępstwa są częścią celowej polityki kierownictwa kraju-agresora Rosji”, — poinformowało w Telegramie Główne Zarządzenie Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy.
Mimo wszystkich przeżyć, Władysław po wyzdrowieniu chce wrócić na front, aby pomścić zabitych przez wojska rosyjskie ukraińskich żołnierzy.
Zaznaczono, że historia Władysława jest przykładem heroizmu i wytrzymałości ukraińskich żołnierzy w trakcie wojny. Jego przeżycia w niewoli i zdolność powrotu do walki podkreślają okrucieństwo sytuacji, w jakiej znajdują się ukraińscy żołnierze, oraz znaczenie wsparcia, którego potrzebują po przeżyciach. Ta historia zwraca uwagę na tragedie, z jakimi borykają się żołnierze i ich rodziny, i przypomina o ciągłych dużych stratach na Ukrainie.Czytaj także
- Bezprecedensowy zwrot: ukraińskie zboże z okupowanych terenów na rosyjskim statku trafi do Kijowa
- Rosyjscy stratedzy przewidują użycie broni jądrowej do 2050 roku: szczegóły raportu
- Londyński szczyt: europejscy liderzy i Zełenski uzgodnią strategię rozmów z Rosją
- Szef wywiadu Ukrainy: Wysadzenie tamy w Nowej Kachowce to ekobójstwo, które musi pociągnąć za sobą konsekwencje
- Sąd Najwyższy Wirginii uchylił nowy podział okręgów wyborczych – co to oznacza?
- Prezydent powołał nowe ciało doradcze – na czele stanął Budanow

