Największa prowincja Kanady całkowicie zakazuje korzystania z telefonów komórkowych w szkołach.
Minister edukacji Quebecu Bernard Drainville ogłosił zakaz korzystania z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń elektronicznych we wszystkich szkołach prowincji. Decyzja ta została podjęta w wyniku licznych konfliktów oraz przypadków przemocy, które miały miejsce z powodu tych urządzeń, nawet w trakcie lekcji. Zakaz dotyczy zarówno szkół publicznych, jak i prywatnych i wejdzie w życie od następnego roku szkolnego. Każda szkoła będzie decydować, w jaki sposób to prawo zostanie wdrożone. Obecnie już około 400 szkół w Quebecu zakazało korzystania z telefonów komórkowych. Ponadto wprowadzane są inne środki mające na celu poprawę 'cywilizacji' w szkołach, w tym formalizacja szacunku w szkolnych kodeksach postępowania oraz ich podpisywanie przez rodziców.
Podobny zakaz korzystania z telefonów komórkowych wszedł w życie w Holandii. Ministerstwo edukacji tego kraju uważa, że telefony komórkowe przeszkadzają uczniom w koncentracji na nauce i odrywają ich od niej.
Czytaj także
- Zniszczona galeria w Warszawie po tym, jak pracownica zaprotestowała przeciwko hasłom antyukraińskim
- Ponad 1300 skarg na język ukraiński w pół roku – mieszkańcy Kijowa na czele
- Lwów alarmuje: weteranom proponują pensje rzędu 10–12 tysięcy
- Świadczenia z okazji Dnia Niepodległości: nawet 3100 hrywien dla wybranych grup – wyjaśnienia Funduszu Emerytalnego
- We Lwowie uruchomiono dział zatrudnienia dla weteranów – z jakimi wyzwaniami mierzą się po powrocie z frontu
- 10 800 zł wsparcia dla mieszkańców Koriukówki – nabór rusza 6 lipca

