Najmłodszy - roczny chłopiec: wiadomo, kto ucierpiał w wyniku rosyjskiego ataku lotniczego na Charków.
Kobieta zaginęła po uderzeniu w blok mieszkalny w Charkowie
Szef Regionalnego Biura Śledczego Policji obwodu charkowskiego Serhij Bolwynow poinformował, że 94-letnia kobieta zaginęła po uderzeniu rosyjskim bombowcem w blok mieszkalny w Charkowie.
Według Bolwynowa, kobieta była sama w domu podczas ataku, a jej krewni byli w sklepie. Nie mogła się poruszać samodzielnie i mieszkała na dziesiątym piętrze, gdzie doszło do wybuchu. Policja rozpoczęła poszukiwania kobiety i już pobrano próbki DNA jej córki.
Policja poinformowała także, że w wyniku ataku do szpitala trafiło trzech dzieci i 32 dorosłych. Dziewczynka ma obrażenia ręki po wybuchu, chłopiec - rany w brzuchu i klatce piersiowej, a inny chłopiec - uraz czaszkowo-mózgowy i obrażenie po wybuchu.
Zgodnie z opinią saperów, rosyjski wróg zrzucił bombę KAB-250 na blok mieszkalny. Prezydent Wołodymyr Zełenski także poinformował, że pod gruzami bloku mieszkalnego są ludzie.
Atak rosyjskimi bombowcami na Charków miał miejsce w niedzielę, 15 września. W wyniku wybuchł pożar w bloku. Liczba rannych wynosi 41 osób, w tym czworo dzieci.
Wróg dokonał również ataku rakietowego na rejon odeski, w wyniku którego zginęło małżeństwo, a kolejna kobieta została ranna.
Czytaj także
- Rosja deklaruje gotowość do rokowań: Kreml podaje warunek wstępny
- Gdańsk bez Zełenskiego? Polski rząd nie potwierdza doniesień o nieobecności ukraińskiego przywódcy
- 32 lata jednostki „Alfa”: Zełenski składa hołd żołnierzom, którzy wyeliminowali tysiące pojazdów wroga
- Prawie 1900 czołgów Rosji zniszczonych przez „Alfę” SBU – Zełenski ujawnił straty wroga
- Kijów stawia warunek Moskwie: Andrij Melnyk o gotowości do rozmów
- Spokój i mądrość zamiast lustrzanych odpowiedzi. Marynowicz apeluje o rozwagę w relacjach Polski z Ukrainą

