Deputowany wyjaśnia, dlaczego zamrożenie wojny jest korzystne tylko dla Putina.
Przewodniczący Komitetu Rady Najwyższej Ukrainy ds. Polityki Zagranicznej i Współpracy Międzyparlamentarnej Oleksandr Meżko stwierdził, że zamrożenie wojny przez stronę rosyjską nie zakończy agresji przeciwko Ukrainie. Według niego jest to jedynie tymczasowe zawieszenie, które daje Rosji możliwość gromadzenia sił i modernizacji swojej armii w celu kontynuacji agresji z większymi zasobami. Podkreślił również, że zmniejszenie pomocy wojskowej przez sojuszników Ukrainy jest sprzyjaniem agresorowi, a rozwiązanie konfliktu jest możliwe tylko poprzez dalsze zwiększanie wsparcia dla armii ukraińskiej.
Według Meżko rosyjski prezydent Władimir Putin wielokrotnie łamał porozumienia i nie jest niezawodnym partnerem. Zapytał, czy ma sens siadać do stołu negocjacyjnego z politykiem, który nie przestrzega umów i używa negocjacji dla swoich politycznych celów.
Czytaj także
- Poparcie dla Putina spada do 66%: rosyjski kryzys paliwowy przybiera na sile
- Dlaczego Rosja zgadza się na negocjacje w Turcji? Trzy powody wskazane przez eksperta
- Rosjanie masowo wykupują waluty obce w obliczu paliwowego kryzysu i galopujących cen
- Szef CIA: Rosyjscy żołnierze przeżywają na froncie zaledwie 20–30 minut
- Rosyjscy oligarchowie masowo wyprowadzają majątki – przyczyny i skutki exodusu kapitału
- Koniec wojny w Ukrainie? Trump twierdzi, że Putin chce negocjować

