Szczyt NATO w Ankarze: nowy plan finansowania dla Ukrainy – kto zapłaci i ile.

Szczyt NATO w Ankarze: nowy plan finansowania dla Ukrainy – kto zapłaci i ile
Szczyt NATO w Ankarze: nowy plan finansowania dla Ukrainy – kto zapłaci i ile

Wsparcie dla Kijowa na szczycie Sojuszu

Jak informuje Espreso.tv: Podczas spotkania przywódców NATO, zaplanowanego na 7-8 lipca w tureckiej stolicy Ankarze, głównym tematem będzie pomoc dla Ukrainy. Dyskusje skupią się przede wszystkim na pokryciu wydatków wojskowych oraz sprawiedliwym podziale kosztów między państwami członkowskimi. Jak poinformował przedstawiciel NATO, trwają intensywne rozmowy o tym, jak kraje Sojuszu mogą nadal skutecznie wspierać Ukrainę.

Propozycja premiera Holandii Marka Rutte, aby przeznaczyć 0,25 procent PKB na pomoc dla Ukrainy, została odrzucona przez sojuszników. Niemiecka inicjatywa dotycząca finansowania Ukrainy znajduje się dopiero na wczesnym etapie analizy. Wiadomo już jednak, że 30 miliardów euro pochodzić będzie z dwuletniego kredytu UE dla Ukrainy o wartości 90 miliardów euro, a kolejne 40 miliardów euro zostanie pokryte z zobowiązań dwustronnych.

Udział Ukrainy i dalsze działania

Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził, że Ukraina weźmie udział w szczycie NATO. Alona Hetmańczuk podkreśliła, że

„dopóki Ukraina nie otrzyma skutecznych gwarancji bezpieczeństwa, może polegać wyłącznie na finansowych obietnicach ze strony partnerów”
. Przed nami także spotkanie ministrów obrony NATO, które odbędzie się jeszcze w tym miesiącu – jego wyniki mogą wpłynąć na dalsze decyzje dotyczące wsparcia dla Kijowa.

Rozmowy o finansowaniu Ukrainy na szczycie NATO uwypuklają znaczenie międzynarodowej koordynacji w kwestii bezpieczeństwa regionalnego. Po odrzuceniu holenderskiej propozycji kraje Sojuszu muszą wypracować kompromis, który pozwoli skutecznie pomagać Ukrainie bez nadmiernego obciążania budżetów poszczególnych państw. Nie można też lekceważyć wagi nadchodzącego posiedzenia ministrów obrony NATO – to ono może wyznaczyć dalszy kurs Sojuszu w sprawach bezpieczeństwa i pomocy dla Ukrainy.


Czytaj także

Reklama