Brak wsparcia z zagranicy zmusi NBP do emisji pieniądza? Eksperci ostrzegają przed skutkami dla złotego.
Sytuacja gospodarcza w Polsce
Jak informuje Novyny.live: Narodowy Bank Polski może być zmuszony do uruchomienia maszyny drukarskiej, jeśli międzynarodowi partnerzy wstrzymają dalsze transfery makrofinansowe. Zdaniem ekspertów grozi to gwałtownym osłabieniem złotego, co budzi niepokój wśród analityków. Oleg Pendzyn, dyrektor wykonawczy klubu dyskusyjnego ds. ekonomii, podkreśla, że w razie odcięcia od pomocy zagranicznych instytucji bank centralny nie będzie miał innego wyjścia.
'Jeśli nie będzie pomocy makrofinansowej – NBP sięgnie po dodruk pieniądza. To runie kurs złotego.' Oleg Pendzyn
Dodaje on również, że wprowadzenie takiego scenariusza w życie oznaczałoby definitywny koniec współpracy z MFW, ponieważ 'program z Funduszem zostałby ostatecznie pogrzebany'. Stanowisko Międzynarodowego Funduszu Walutowego w tej sprawie jest jednoznaczne – instytucja ta kategorycznie sprzeciwia się emisji gotówki bez pokrycia.
Prognozy na najbliższe lata
Analitycy przewidują, że kurs dolara w Polsce może w 2026 roku sięgnąć 50 złotych. Warto też odnotować, że od 2 marca 2026 r. banknoty o nominałach 1, 2, 5 i 10 złotych stracą status prawnego środka płatniczego, co może wywołać poważne perturbacje na rynku finansowym.
Opisane wydarzenia unaoczniają, jak kluczowe znaczenie dla stabilności polskiej gospodarki ma zagraniczne wsparcie finansowe. Jego brak może bowiem uruchomić lawinę negatywnych konsekwencji, w tym załamanie się kursu złotego, co uderzy zarówno w portfele obywateli, jak i w kondycję firm. Biorąc pod uwagę prognozy wzrostu wartości dolara, konieczne jest baczne monitorowanie sytuacji, by w porę zapobiec ewentualnym zawirowaniom kryzysowym.
Czytaj także
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?
- Rosjanie toną w długach: 45 bilionów rubli i 22 miliony notorycznych dłużników

