Czerwony Krzyż oferuje nawet 274 000 hrywien na biznes. Kto może skorzystać?.
Nowa szansa dla przedsiębiorców z Ukrainy
Jak informuje Novyny.live: Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża uruchomił program grantowy, w ramach którego można otrzymać środki na założenie lub rozwój firmy. Wysokość wsparcia wynosi od 164 do 274 tysięcy hrywien. To spore zastrzyk finansowy, który może pomóc w starcie lub odbudowie własnego biznesu. Program jest realizowany we współpracy z lokalnymi władzami i skierowany do mieszkańców gminy Tomakówka.
Kto może złożyć wniosek?
O dofinansowanie mogą ubiegać się osoby zamieszkałe w gminie Tomakówka, w tym w miejscowościach:
- Tomakówka
- Semenówka
- Sergiejówka
- Petrówka
- Katoszczyno
- Kitajgorodskie
- Przeobrażeńskie
- Michałowskie
- Zielonogajskie
- Kisliczuwate
- Czumakowskie
Program jest przeznaczony dla osób, które ucierpiały w wyniku wojny po 24 lutego 2022 roku. Ma im pomóc w odzyskaniu stabilności finansowej i wznowieniu działalności gospodarczej.
Wnioski można składać do 14 lipca 2026 roku. Nowi przedsiębiorcy mogą otrzymać do 164 tysięcy hrywien, a ci, którzy już prowadzą firmę – do 274 tysięcy hrywien. To ważne wsparcie dla regionów dotkniętych działaniami wojennymi.
Uruchomienie tego programu to istotny krok w kierunku odbudowy gospodarczej Ukrainy, zwłaszcza w społecznościach, które najbardziej ucierpiały z powodu konfliktu.
Granty nie tylko wspierają pojedynczych przedsiębiorców, ale też przyczyniają się do rozwoju całego regionu. Inicjatywa może stać się wzorem dla innych projektów pomocowych, co ma znaczenie dla społeczno-gospodarczej odbudowy kraju.
Czytaj także
- Ukraiński wywiad ujawnia prawdę o benzynie w Rosji: ceny skoczyły o jedną trzecią
- Jak ukraińskie drony przeobraziły globalny rynek paliw – Rosja traci ster
- Rosyjski biznes masowo ucieka z kapitałem: strach przed konfiskatą i przymusem finansowania wojny
- Były minister dołącza do prezydenckiego zespołu – oto jego nowe zadania
- Brak diesla w Rosji – Moskwa sprowadza paliwo z Indii
- Panika walutowa na Ukrainie: ekonomista tłumaczy, dlaczego ludzie masowo uciekają od hrywny

