'Nie zamierzamy tracić': w Putina mówi się o przewadze w wojnie przeciwko Ukrainie.
Ostatnie dni charakteryzowały się zwiększeniem ostrzałów Ukrainy ze strony Rosji, która odrzuciła wezwania do 30-dniowego zawieszenia broni zaproponowane przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. O tym informuje 'Hwyla', powołując się na Sky News.
'Teraz mamy przewagę strategiczną. Dlaczego mielibyśmy ją tracić? Nie zamierzamy jej tracić. Idziemy naprzód. Posuwamy się i będziemy kontynuować nasze postępy', - oświadczył Pieskow.
Dmitrij Pieskow wyraził opinię, że Rosja byłaby gotowa do zawieszenia broni, pod warunkiem obietnic zatrzymania pomocy militarnej dla Ukrainy podczas takiego zawieszenia. Podkreślił jednak, że kraje zachodnie nie są na to gotowe.
Przypomnijmy, że Zełenski ogłosił wprowadzenie trzech nowych kierunków polityki sankcyjnej przeciwko Rosji.
Trudna sytuacja na wschodzie
Informacje o odrzuceniu zawieszenia broni przez Rosję i zaostrzeniu ostrzałów Ukrainy wskazują na zaostrzenie konfliktu i agresywny charakter działań Rosji. Warunki do pokojowego rozwiązania pozostają trudne, a kompromisu między stronami nie ma na horyzoncie.
Czytaj także
- Po raz drugi z rzędu odwołano główną paradę floty w Petersburgu – oto powód
- Prezes rosyjskiego banku centralnego znika z życia publicznego – cztery teorie na temat jej nieobecności
- Szefowie państw Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec rozmawiają o pokoju z Ukrainą – co Zełenski zaproponował Putinowi
- Szczyt w Wielkiej Brytanii? Liderzy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii planują rozmowy z Zełenskim o negocjacjach z Putinem
- Po rozmowie z Putinem rosyjscy oligarchowie przekazali 220 miliardów rubli na wojnę z Ukrainą
- Kreml postawił Ukrainie twarde żądanie: dwa miesiące na wycofanie wojsk

