Nieznani napadli na ambasadę Szwecji w Moskwie.
W Moskwie miały miejsce przestępcze ataki na ambasadę Szwecji, podczas których użyto gazów pieprzowych. O tym informuje Dagens industri.
Z przekazanych informacji wynika, że trzej nieznani sprawcy rzucali butelki i rozpylali gaz w pomieszczeniu ochrony obok ambasady. Policja w Moskwie szybko zatrzymała napastników.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Szwecji potwierdziło, że są świadomi incydentu i utrzymują kontakt z ambasadą w Moskwie. Na razie jednak powstrzymują się od komentarzy.
Ten sam portal informacyjny zauważa, że nie jest to pierwszy atak na szwedzką ambasadę w Rosji. W lutym tego roku budynek został zaatakowany paczkami z fekaliami. Incydent ten miał miejsce po tym, jak Szwedzi potwierdzili swoją decyzję o przystąpieniu do NATO. Z danych rosyjskich mediów wynika, że może to być przyczyną podobnych ataków.
Co więcej, władze szwedzkie podejrzewały pracowników prawosławnego kościoła, który został niedawno zbudowany na obrzeżach miasta Västerås, o szpiegostwo na rzecz Rosji. Kościół znajduje się zaledwie 100 kilometrów na zachód od Sztokholmu.
Czytaj także
- Rosyjskie lotnictwo zbombardowało Izium. Jeden z pocisków trafił w terminal „Nowej Poczty”
- W 2026 roku Iran zamknął cieśninę Ormuz, a rebelianci Huti zablokowali Bab al-Mandab
- Ukraińcy uderzyli w skład cystern paliwowych w Ługańsku – pięć pojazdów trafionych
- Ukraińskie wojska eliminują 1410 najeźdźców i rosyjski samolot w ciągu doby – najnowsze dane o stratach wroga
- Amerykański wywiad bada, czy Moskwa pomogła Teheranowi w uderzeniach na placówki CIA
- Północne rubieże: Bratczuk ujawnia kluczowy cel wroga przy próbach infiltracji

