Drony zaatakowały Kijów. Pożary na Oboleńcej i ranna osoba na Solomiance.
Nalot na stolicę Ukrainy
Jak informuje TSN.ua: W nocy z 4 na 5 lutego rosyjskie drony zaatakowały Kijów. W dzielnicy Oboleńcej doszło do pożarów, w wyniku których spłonęły pojazdy na parkingu, powodując poważne straty materialne. Ataki dronów na ukraińskie miasta stały się w ostatnim czasie częstą taktyką sił rosyjskich.
W innej części miasta, na Solomiance, w trakcie tego samego nalotu ranna została jedna osoba. Aktualny stan zdrowia poszkodowanej nie jest znany. Władze informują jednocześnie, że doniesienia o zniszczeniach w rejonie Swiatoszyna nie znalazły potwierdzenia.
Kolejny atak w krótkim czasie
To kolejny atak na stolicę w ostatnich dniach. Zaledwie dwa dni wcześniej, 3 lutego, w podobnym ostrzale sześć osób odniosło rany. O sytuacji poinformował szef Kijowskiej Miejskiej Administracji Wojskowej, Tymur Tkaczenko, apelując do mieszkańców o czujność.
„Atak na Kijów potwierdza ciągłe zagrożenie ze strony rosyjskich sił, które wykorzystują bezzałogowce do niszczenia cywilnej infrastruktury.” - Tymur Tkaczenko
Te wydarzenia wpisują się w narastające napięcie w regionie, co zmusza lokalne władze i służby do zaostrzania środków bezpieczeństwa i szybkiego reagowania na zagrożenia. Mieszkańcom zaleca się zachowanie ostrożności i śledzenie oficjalnych komunikatów.
Czytaj także
- Nalot dronów na Charków: rannych kilkanaście osób, pożar w budynku mieszkalnym
- Nocny atak na Zaporoże: ranna kobieta, zniszczony warsztat i uszkodzonych 15 domów
- Rosjanie zmasakrowali Zaporoże: 800 ataków i 10 rannych w ciągu doby
- Dwa lata różnicy, dwa potężne uderzenia: jak zmieniła się skala zniszczeń w Odessie po atakach z 10 czerwca
- Kolejny atak na Zaporoże: ranna kobieta, 8 tysięcy ostrzałów w 10 dni
- Dron uderzył w muzeum panoramę w Sewastopolu – pożar i jego skutki

