Atak na Ukrainę: 133 drony, 20 trafień w 11 punktach – największy nalot od dawna.
Skutki nocnego uderzenia rosyjskich dronów 19 marca
Jak informuje Novyny.live: W nocy z 18 na 19 marca Rosja przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, używając 133 bezzałogowców bojowych. Maszyny startowały z kilku miejsc, m.in. z Orła, Szatałowa, Briańska, Millerowa, Primorsko-Achtarska oraz Gwardyjskiego na Krymie.
Do godziny 8:00 ukraińska obrona przeciwlotnicza zdołała zestrzelić lub stłumić sygnały 109 wrogich dronów. Mimo to 20 maszyn uderzeniowych trafiło w cele na 11 różnych lokalizacjach. W siedmiu miejscach odnotowano upadek szczątków zestrzelonych dronów, co pokazuje skalę ataku i jego wpływ na infrastrukturę.
Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że krajowi może zabraknąć rakiet do systemów obrony powietrznej w obliczu narastających zagrożeń.
Atak z 19 marca należy do największych w ostatnim czasie, co świadczy o rosnącej agresji wojsk rosyjskich w użyciu dronów. Wzrost liczby uderzeń może dodatkowo obciążyć ukraińską obronę przeciwlotniczą, która już boryka się z trudnościami w utrzymaniu odpowiedniego poziomu ochrony.
W warunkach ograniczonych zasobów i rosnącego niebezpieczeństwa kwestia wsparcia oraz dostaw nowoczesnych środków obrony powietrznej staje się dla Ukrainy coraz pilniejsza.
Czytaj także
- Apel Zełenskiego do Putina wymusił zmianę priorytetów – oto jak zareagował Kreml
- Ataki dronów na Sankt Petersburg i Kubań: Zełenski komentuje operację
- Londyński szczyt: europejscy liderzy i Zełenski uzgodnią strategię rozmów z Rosją
- Prezydent wyróżnił 37 dziennikarzy – oto lista odznaczonych orderami i tytułami honorowymi
- Kryzys w Rosji nieunikniony – czy Putin zdecyduje się na rozmowy?
- Prowokacje na granicy z Białorusią? Straż Graniczna wskazuje, co najbardziej zagraża Ukrainie

