69 dronów zestrzelonych, rakiety i bezzałogowce trafiły w 16 lokalizacji – tak wyglądał nocny atak Rosji.
Rosyjskie uderzenie na Ukrainę
Jak informuje UATV: W nocy z 3 na 4 lipca siły rosyjskie przeprowadziły zmasowany atak na terytorium Ukrainy, wykorzystując zarówno rakiety, jak i drony. Agresja była prowadzona między innymi z Krymu oraz z akwenu Morza Czarnego. W wyniku działań obronnych udało się zneutralizować znaczną liczbę bezzałogowych statków powietrznych przeciwnika.
Szczegóły operacji
Podczas ataku użyto następującego uzbrojenia:
- pocisk balistyczny Iskander-M,
- rakiety kierowane Ch-59/69,
- 86 dronów uderzeniowych.
Bezzałogowce wystrzelono z kilku punktów na terytorium Federacji Rosyjskiej, w tym z:
- Briańska,
- Kurska,
- Primorsko-Achtarska,
- Millerowa,
- Orła,
- obszarów Doniecczyzny kontrolowanych przez siły prorosyjskie.
Do godziny 8:30 rano zestrzelono 69 wrogich dronów. Odnotowano trafienia dwóch rakiet oraz 17 bezzałogowców w 16 różnych miejscach. Szczątki zniszczonych dronów spadły w pięciu lokalizacjach. W operacji brały udział lotnictwo, wojska rakietowe obrony przeciwlotniczej, jednostki walki elektronicznej oraz mobilne grupy ogniowe.
Nocny atak wpisuje się w trwający od ponad roku konflikt między Rosją a Ukrainą. Stosowanie zaawansowanych technologii, takich jak drony i systemy rakietowe, pokazuje eskalację działań wojennych, co ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo regionalne i strategie obu stron. Wzrost liczby uderzeń oraz skuteczność obrony przeciwlotniczej świadczą o nasileniu walk na froncie, co może przesądzić o dalszym przebiegu wojny.
Czytaj także
- Były szef WTO Pascal Lamy: Ukraina obniżyła zdolność Rosji do przerobu ropy o 20%
- Sztab Generalny podał bilans ataków Rosjan w ciągu doby: największe natężenie na dwóch odcinkach frontu
- Potężny atak Rosji odparty: Ukraina zestrzeliła 69 dronów, doszło do trafień rakietowych
- Rekordowa doba dla Ukrainy: 1190 żołnierzy i bezprecedensowa liczba dronów wroga zniszczona
- Były amerykański ambasador przy NATO wskazuje na piętę achillesową rosyjskiego wojska
- 18 spotkań w dwa dni w Japonii. Szef MSZ Ukrainy wraca z konkretami

