Niemcy rozważają wspólną produkcję pocisku „Flamingo” o zasięgu przekraczającym 3 tysiące kilometrów.
Diehl i Fire Point łączą siły przy nowym pocisku „Flamingo”
Jak informuje Espreso.tv: Helmut Rauch, prezes Diehl, poruszył kwestię ewentualnej kooperacji przy wytwarzaniu w Europie najnowszej rakiety „Flamingo”. Deklarowany zasięg tej broni to ponad 3000 km, co czyni ją atrakcyjną opcją dla Bundeswehry, która rozpatruje ją jako następcę pocisków Tomahawk. Rozmowy miały miejsce podczas berlińskich targów lotniczych ILA.
Producentem „Flamingo” jest firma Fire Point, która obecnie wytwarza około 200 egzemplarzy miesięcznie. Jednocześnie przedsiębiorstwo pracuje nad nowym pociskiem przechwytującym FP-7.x. Rozpoczęcie jego produkcji przewidziano na sierpień, pod warunkiem dostarczenia przez Diehl głowicy samonaprowadzającej na podczerwień. W maju szef Fire Point, Stielermann, potwierdził, że Niemcy poważnie biorą pod uwagę „Flamingo” jako zamiennik dla „Tomahawków”.
Znaczenie współpracy w sferze militarnej
Warto dodać, że dwie rakiety „Flamingo” już trafiły w zakłady zbrojeniowe w Czeboksarach, oddalone o 900 km od granicy z Ukrainą. Helmut Rauch podkreślił wagę partnerstwa, mówiąc:
„Analizujemy, w jaki sposób moglibyśmy ze sobą współdziałać”– Helmut Rauch.
Dyskusje pomiędzy Diehl a Fire Point uwypuklają strategiczne znaczenie tworzenia nowych technologii wojskowych w obliczu współczesnych zagrożeń globalnych. W związku z trwającymi działaniami zbrojnymi i zapotrzebowaniem na innowacyjne rozwiązania obronne, pocisk „Flamingo” może stać się kluczowym elementem modernizacji niemieckiego arsenału. Obserwatorzy zwracają uwagę, że taka kooperacja może mieć wpływ na sytuację bezpieczeństwa w regionie, szczególnie w kontekście konfliktu na Ukrainie.
Czytaj także
- Wizyta w Warszawie rozładowała napięcie – to rola nadzwyczajnego negocjatora dla szefa Kancelii Prezydenta
- Rejestr przestępców seksualnych w Ukrainie zostanie rozszerzony – kary nawet do 68 000 hrywien za pracę z dziećmi
- Pięć lat więzienia za ujawnienie danych wojskowych na Viberze – wyrok na Ukrainie
- Szef brytyjskiego MON odchodzi – powodem niedofinansowanie armii
- Niemiecki kanclerz proponuje Ukrainie „członkostwo stowarzyszone” w UE – na czym polega ten pomysł?
- Podziały wśród rosyjskich elit po klęskach na froncie – kto dąży do pokoju?

