Norweski gigant naftowy odmawia dostarczania paliwa siłom zbrojnym USA z powodu konfliktu Trumpa i Zełenskiego.
Norweski gigant naftowy zamyka kurek dla amerykańskich sił
Firma Haltbakk Bunkers z Norwegii przerywa dostawy paliwa dla sił zbrojnych USA po konflikcie między Donaldem Trumpem a Włodzimierzem Zełenskim. W swoim oficjalnym oświadczeniu firma wyraziła potępienie dla prezydenta USA i podkreśliła godność prezydenta Ukrainy. Wezwała również innych europejskich dostawców produktów naftowych do wsparcia tego kroku.
Właściciel firmy, Gunnar Gran, potwierdził swoje stanowisko, twierdząc, że nie będą współpracować z amerykańskimi wojskowymi, dopóki Trump pozostaje u władzy. Podkreślił również, że ich firma zakończyła współpracę z rosyjskimi klientami z powodu inwazji Rosji na Ukrainę.
Ta decyzja wchodzi w życie natychmiast i dotyczy wszystkich amerykańskich okrętów wojennych, które wpływają do norweskich portów.
Przypominamy, że podczas spotkania między Trumpem a Zełenskim w Waszyngtonie doszło do konfliktu, podczas którego w rozmowę między nimi ingerował wiceprezydent USA Jay D. Vance. Zełenski, chociaż podziękował amerykańskiemu narodowi i Trumpowi za wsparcie, odmówił przeprosin.
Czytaj także
- Mobilizacja a edukacja: co z odroczeniem dla studentów podczas reorganizacji uczelni
- Ponad 400 widzów na integracyjnym koncercie w Charkowie: od Beethovena do Despacito
- Nawet 95 tys. zł wsparcia dla Ukraińców – sprawdź, komu przysługują nowe świadczenia
- Przepisy dla przesiedleńców: zatrudnienie w kluczowych firmach a obowiązek rejestracji wojskowej
- Kierowcy, uwaga na skrzyżowaniu: nowe zasady pierwszeństwa dla pieszych i rowerzystów
- Ukraińcy za granicą: z dala od ojczyzny, ale bliżej własnej tożsamości

