Nowy ambasador USA przy ONZ ostrzegł Rosję po naruszeniu przestrzeni powietrznej Estonii.

Nowy ambasador USA przy ONZ ostrzegł Rosję po naruszeniu przestrzeni powietrznej Estonii
Nowy ambasador USA przy ONZ ostrzegł Rosję po naruszeniu przestrzeni powietrznej Estonii

Jak informuje inkorr.com: Niedawno nowy ambasador USA przy ONZ, Mike Waltz, wygłosił jasne oświadczenie, podkreślając gotowość Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników do obrony terytoriów NATO w przypadku naruszenia przestrzeni powietrznej. Miało to miejsce podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ, gdzie Waltz stanowczo zareagował na inwazję rosyjskich samolotów w przestrzeń powietrzną Estonii.

'Stany Zjednoczone oraz nasi sojusznicy będą bronić każdego cala terytorium NATO', - powiedział Waltz.

Zaostrzenie sytuacji

Dyplomata zauważył, że naruszenie to miało miejsce zaledwie dziewięć dni po podobnym incydencie z dronami w Polsce. Wezwał Rosję do zaprzestania agresywnych działań i uniknięcia ryzyka nowego zaostrzenia konfliktu.

Osąd dla Rosji

Waltz oskarżył Rosję o nieprzemyślane działania, wskazując, że takie incydenty mogą prowadzić do eskalacji konfliktu z Ukrainą lub świadczyć o utracie kontroli Moskwy nad swoimi dronami i samolotami. Uważa oba scenariusze za bardzo niepokojące.

Apel o pokój

Ambasador zaapelował również do Rosji o wspieranie międzynarodowego pokoju, szanowanie suwerenności sąsiednich krajów oraz zaprzestanie naruszeń ich przestrzeni powietrznej. Waltz podkreślił znaczenie bezpośrednich negocjacji między Moskwą a Kijowem dla pokojowego rozwiązania konfliktu.

W odpowiedzi na inwazję rosyjskich samolotów w przestrzeń powietrzną Estonii, Mike Waltz podkreślił gotowość do obrony terytoriów NATO i kontynuował wygłaszanie poważnych oskarżeń wobec zamiarów Moskwy. Zauważył, że takie zachowanie może mieć poważne konsekwencje dla konfliktu w Europie Wschodniej oraz dla kontroli Rosji nad swoimi obiektami wojskowymi. Waltz akcentował potrzebę bezpośrednich negocjacji między Rosją a Ukrainą w celu rozwiązania stosunków między państwami.


Czytaj także

Reklama