Atak na pociąg w obwodzie charkowskim: maszynista i pomocnik ranni.
Atak na pociąg w obwodzie charkowskim
Jak informuje Novyny.live: W nocy z 13 na 14 marca wojska rosyjskie ostrzelały pociąg podmiejski w obwodzie charkowskim. W wyniku uderzenia maszynista oraz jego pomocnik odnieśli rany od odłamków, natomiast pasażerowie nie ucierpieli. Uszkodzona została lokomotywa spalinowa, którą wykorzystywano z powodu braku napięcia w sieci trakcyjnej.
Dzień wcześniej, 13 marca, rosyjskie siły zaatakowały autobus kursowy w tym samym regionie. Zginął 53-letni kierowca, a trzy osoby zostały ranne. Warto dodać, że 12 marca armia rosyjska uderzyła w infrastrukturę kolejową w obwodach sumskim i mikołajowskim – uszkodzone zostały lokomotywy, tory oraz budynek stacji.
Sytuacja w regionie
Mimo ostrzałów, ewakuacji pasażerów spowodowanych zagrożeniem oraz uszkodzeń infrastruktury, pociągi Ukrzaliznyci nadal kursują – poinformował Ołeksij Kułeba. Sytuacja w regionie pozostaje napięta, a ataki na transport kolejowy budzą niepokój wśród mieszkańców.
Te wydarzenia pokazują, że działania wojenne na wschodzie Ukrainy wciąż wpływają na cywilną infrastrukturę i bezpieczeństwo ludności. Agresja na środki transportu, takie jak pociągi i autobusy, stwarza poważne trudności dla osób korzystających z tych połączeń. Mimo zagrożenia Ukrzaliznyca stara się utrzymać mobilność obywateli w trudnych warunkach. Opisywane przypadki mogą też stać się dodatkowym argumentem dla społeczności międzynarodowej, by wzmocnić wsparcie dla Ukrainy w obliczu konfliktu.
Czytaj także
- Zamach na Sumy 3 lipca: cztery ofiary śmiertelne, w tym kobieta i jej 5-letnia córka
- Katastrofa na drodze w obwodzie mikołajowskim: bus zderzył się z ciężarówką, 12 ofiar śmiertelnych, kierowca zatrzymany
- Katastrofa na drodze Mikołajów–Odessa: bilans ofiar to 12 zabitych i 6 rannych
- 12 ofiar śmiertelnych w katastrofie na drodze Mikołajów–Odessa. Prezydent Ukrainy zabrał głos
- Po ulewach runęła zapora na cmentarzu wojskowym – teren zamknięty dla zwiedzających
- Jak Rosja niszczy stacje benzynowe w Charkowie – czy grozi nam brak paliwa?

