Odesa oddaje płatne parkingi nadmorskie w ręce miejskiej spółki: stawka 60 hrywien za godzinę.
Parking nadmorski w Odesie: zmiany od maja
Jak informuje Novyny.live: Rada Miasta Odesy postanowiła oddać zarządzanie płatnymi miejscami postojowymi wzdłuż wybrzeża pod skrzydła komunalnego przedsiębiorstwa 'Odestransparkservis'. Zgodnie z przyjętą uchwałą, każda godzina postoju będzie kosztować 60 hrywien, a nowe zasady zaczną obowiązywać od 1 maja do 30 września. Parking będzie czynny codziennie w godzinach 08:00–23:00.
Operatorem płatnych stref nadmorskich zostanie właśnie 'Odestransparkservis'. Wyjątkiem są parkingi w okolicy Arkadii oraz 13. stacji Wielkiego Fontanu – one nie wchodzą w zakres nowych regulacji. Władze miasta przypominają też o ulgach dla:
- osób z niepełnosprawnościami,
- uczestników działań bojowych,
- poszkodowanych w wyniku katastrofy w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej.
Co dalej z parkowaniem w Odesie?
Radny Petro Obuchow nazwał tę decyzję
„rewolucyjną dla Odesy”, podkreślając, że nadmorskie parkingi trafiają pod nadzór komunalny, a nie prywatny. Kolejny radny, Ołeksandr Zwiąhin, zwrócił uwagę, że wszystkie wpływy z opłat za postój będą teraz trafiać bezpośrednio do miejskiej kasy.
Rada planuje też obniżkę stawek: od 1 stycznia 2025 roku godzina parkowania ma kosztować 30 hrywien. Abonament miesięczny wyniesie 2 500 hrywien, a roczny – 22 800 hrywien. Radny Bohdan Seniuk zaznaczył jednak, że mimo potrzeby gromadzenia funduszy warto rozważyć niższe opłaty dla mieszkańców Odesy.
Nowe przepisy dotyczące parkowania nad morzem mają poprawić wygodę i dostępność miejsc postojowych, a jednocześnie zasilić budżet miasta. Decyzja rady może znacząco wpłynąć na sytuację transportową w Odesie, zwłaszcza w sezonie letnim, gdy miasto odwiedzają tłumy turystów. Przekazanie kontroli nad płatnymi parkingami komunalnemu podmiotowi to także sygnał, że lokalne władze dążą do większej przejrzystości finansowej i chcą uświadamiać mieszkańców, na co wydawane są ich pieniądze. Kluczowe będzie, aby nowe taryfy nie tylko pokrywały koszty, ale też zapewniały komfort zarówno odesitom, jak i przyjezdnym.
Czytaj także
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki
- Benzyna w Rosji na wagę złota: kolejki zabijają, a rząd faworyzuje Moskwę kosztem regionów

