Okupant z niewoli zadzwonił do matki, ale ta wymyśliła dziwny powód, aby z nim nie rozmawiać.
Wzięty do niewoli Ukrainiec uniknął więzienia, podpisując kontrakt z okupantami
Wadim, pochodzący z obwodu czelabińskiego, wpadł w ręce okupantów po ciężkiej walce. Po kłótni z sąsiadem, w trakcie której uderzył go głową w butelkę, mężczyznę uwięziono. Jednak zamiast więzienia, wybrał pracę na kontrakt z Ministerstwem Obrony FR. Za to otrzymał półtora miliona rubli.
Wadim, będąc w niewoli, zdołał przeżyć i dotrzeć do ukraińskich pozycji, podczas gdy inni okupanci ucierpieli. Mężczyzna spędził w niewoli sześć miesięcy, ale jego los jeszcze nie został ujawniony. Wiadomości z frontu nadal uderzają realizmem i niespodziewanymi zwrotami akcji.
Na prośbę dziennikarza o telefon do matki, kobieta odmówiła, ponieważ obawiała się możliwych konsekwencji.
Ukrainiec, który uniknął więzienia, postanowił podpisać kontrakt z okupantami po zderzeniu z sąsiadem. Udało mu się przeżyć w niewoli i wrócić do krajowych pozycji, chociaż jego los pozostaje nieznany.
Czytaj także
- Pół miliona złotych na wykup autobusów dla Winnicy – ruszyła akcja społeczna
- Ojciec dziecka z niepełnosprawnością może uniknąć mobilizacji – oto wymagany dokument
- Od lipca 2026 roku niektórzy emeryci dostaną podwyżkę – nawet do 570 złotych
- Oszukał wojsko fałszywym orzeczeniem o niepełnosprawności żony – sąd w Dykańce ukarał go grzywną
- Nowe świadczenia mieszkaniowe dla żołnierzy od 2026 roku: kto może liczyć na darmowe lokum?
- Jednorazowe świadczenie z okazji Święta Niepodległości: kto otrzyma pieniądze w 2026 roku?

