Okupanci przygotowują śmiertelną wodę dla mieszkańców Donbasu: co wiadomo.
Jak informuje FREEДOM:
O niebezpiecznej wodzie z kopalni
Nielegalni liderzy tymczasowo okupowanej części Donbasu poważnie rozważają dostarczanie wody z kopalni, co może zagrażać życiu ludzi. Woda z kopalni jest całkowicie nieodpowiednia do spożycia, nawet po oczyszczeniu, do którego okupanci nie mają odpowiedniego sprzętu. O tym w eterze kanału FREEДOM mówił dyrektor Instytutu Badań Strategicznych i Bezpieczeństwa, doktor filozofii w dziedzinie nauk politycznych Pawło Lisjanski.
'Z moich informacji wynika, że władze okupacyjne poważnie rozważają dostarczanie wody z kopalni, aby rozwiązać problem z wodą pitną w regionie. To zabije ludzi. Wiele osób nawet nie wyobraża sobie, jak niebezpieczne to jest', — zaznaczył Lisjanski.
Ekspert podkreślił, że woda z kopalni jest bardzo niebezpieczna dla zdrowia.
'Woda z kopalni zawiera promieniowanie, ponieważ niektóre warstwy w Donbasie są bardzo radioaktywne. A same wody są agresywne — rozpuszczają nawet metal. Ale najprawdopodobniej władze okupacyjne nie interesuje, jaka woda jest w kopalniach i jak będzie wpływać na zdrowie ludzi. Interesuje ich po prostu odhaczenie — 'rozwiązaliśmy problemy z wodą w regionie'. Ta woda nadaje się nie tylko do picia, ale nawet jako techniczna', — powiedział Lisjanski.
Lisjanski zauważył, że oczyszczanie nie rozwiąże problemu tej wody.
'W Niemczech są technologie oczyszczania takich wód, ale nie wszystkich, a tylko z określoną ilością nuklidów, zanieczyszczeń i tak dalej. To znaczy, ta woda, która jest w Donbasie teraz, już nie nadaje się do oczyszczenia. Ponieważ kiedy woda się podnosi, nie odsysają wody. A gdy woda się podnosi na powierzchnię, unosi ze sobą wszystkie warstwy skał i całą tę brudną wodę unosi na górę. Sprawa w tym, że kopalnie należało utrzymywać w suchości i nie dopuszczać do zalania. Od 2018 roku okupanci przestali odsysać wodę. I według obliczeń specjalistów, do 2026 roku ta woda z odpadami radioaktywnymi wypłynie na powierzchnię. I już cała woda w Donbasie stanie się nieodpowiednia dla ludzi', — dodał Lisjanski.
Lisjanski również zwrócił uwagę na wzrost zachorowalności na nowotwory w Donbasie, a sytuacja może się jeszcze bardziej pogorszyć. Strona rosyjska na wszystkich okupowanych terytoriach tworzy katastrofy ekologiczne i humanitarne, które wymagają rozwiązania na poziomie ONZ.
'Konwencja genewska przewiduje, że na okupowanym terytorium odpowiedzialność za terytorium i ludność ponoszą okupanci. To znaczy, że odpowiedzialność istnieje. Ale Rosjanie robią wszystko, aby ludzie nie mogli normalnie żyć na okupowanych terytoriach. Najwięcej pieniędzy zainwestowali w militarizację dzieci w Donbasie, zamiast naprawiać wodociąg. Przy dużym zaangażowaniu wodociąg Donbasu mogliby rozszerzyć lub całkowicie wymienić. Ale wydawanie pieniędzy na to okupantom się nie opłaca. A ludzie na okupowanych terytoriach są im również niepotrzebni', — podsumował Pawło Lisjanski.
Pamiętajmy, że latem 2025 roku okupowana część Donbasu znalazła się na granicy katastrofy humanitarnej. Woda przestała być dostarczana do Jenakiewego, Debalcewa i Bungee. W innych miejscowościach, takich jak Krystowka, Żdanówka i Szachtarsk, dostarczają tylko połowę dostępnych już ograniczonych ilości wody. Mieszkańcy Mykołajowa również cierpią z powodu tej sytuacji.
Sytuacja z dostawą wody na okupowanych terenach Donbasu jest krytyczna. Władze, które nie są w stanie zapewnić ludziom nawet najpotrzebniejszych zasobów, stwarzają zagrożenia dla zdrowia i życia. W realiach wojny kwestie humanitarne często pozostają bez uwagi, ale nie są mniej ważne i wymagają pilnego rozwiązania ze strony społeczności międzynarodowej.
Czytaj także
- Amerykańska Izba Reprezentantów przegłosowała wsparcie dla Ukrainy: 218 głosów za sankcjami wobec Rosji
- Berlin, Paryż i Londyn opracowują strategię wciągnięcia Putina do rozmów o Ukrainie
- Porozumienie Kijowa z Budapesztem otwiera drzwi do pierwszego etapu negocjacji akcesyjnych z UE
- Trzecie podejście Rady Najwyższej: nowy projekt ustawy łączy ochronę dzieci i regulację treści dla dorosłych
- Wołodymyr Zełenski otwarty na rozmowy z Władimirem Putinem – analiza sytuacji
- Ponad 50 milionów euro z UE dla Armenii – odpowiedź na presję gospodarczą ze strony Rosji

