Okupanci wczoraj zabili dziewięcioletnią Sofię Jaworską w Poltawie.
Tragedia w Poltawie: zginęła dziewięcioletnia Sofia Jaworska oraz jej rodzice
Wczoraj, 1 lutego, w wyniku ataku rakietowego okupantów na budynek mieszkalny w Poltawie zginęła dziewięcioletnia Sofia Jaworska oraz jej rodzice, informuje biblioteka filia 6 Centralnej Biblioteki Poltawskiej MTH.
Ta tragedia miała miejsce w ich mieszkaniu, gdzie przebywała dziewczynka z rodzicami. Niestety, nieustanne wysiłki lekarzy nie zdołały uratować ich życia.
«W wyniku ataku wroga Rosji na Poltawę zginęła nasza stała czytelniczka Sofia Jaworska – młoda dziewczynka, która szczerze kochała książki i zawsze przychodziła do biblioteki z dociekliwym spojrzeniem i otwartym sercem. Była utalentowaną, dobrą, jasną dziewczynką, która inspirowała nas swoją żądzą wiedzy i marzeniami o przyszłości. Nie potrafimy znaleźć słów, aby opisać ból, który nas ogarnął. Składaimy szczere kondolencje bliskim zmarłej i jej rodzinie. Wieczna i jasna pamięć dla ciebie, nasze aniołku! Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach!», - mówi komunikat biblioteki.
Na znak żalu za ofiarami rosyjskiego ataku, w regionie Poltawskim od 2 do 4 lutego ogłoszono trzydniową żałobę.
Ogółem w wyniku wczorajszego ataku rakietowego w Poltawie zginęło już 14 osób, w tym dwoje dzieci.
Oprócz Poltawy, podczas alertu powietrznego okupanci zaatakowali także Charków. W Charkowie niektóre budynki zostały uszkodzone.
Nawet system energetyczny w Poltawie stał się celem wrogiego ataku.
Ten konflikt trwa już 1075 dni i przyniósł wiele cierpienia ludziom.
Czytaj także
- Rosyjskie ataki zagrażają podróżnym na Sumszczyźnie: redaktorka opisuje realne ryzyko
- Atak na Charków 17 lipca: jedna ofiara śmiertelna i dziewięciu rannych, w tym dzieci
- Strażacy pod ostrzałem w Kramatorsku i Zaporożu – ranny pracownik służb ratowniczych
- Śmiertelny atak dronem w obwodzie dniepropietrowskim: uderzył w autobus z pracownikami
- Prawie 40 uderzeń na Dniepropietrowszczyźnie w ciągu doby – dziesięciu rannych
- Atak lotniczy Rosji na miasto Izium: ranni dorośli i dzieci

