Rosjanie uderzyli rakietą balistyczną w Charków: są ranni wśród cywilów.
Rosyjscy okupanci kontynuują cyniczne uderzenia w obwodzie charkowskim. Dziś późnym wieczorem zaatakowali miasto rakietą balistyczną.
O tym informuje mer Charkowa Igor Terechow.
Co wiadomo o skutkach ataku
Zgodnie z wypowiedzią włodarza miasta, okupanci trafili w budynek wielomieszkaniowy w rejonie przemysłowym. Terechow poinformował, że według wstępnych danych są ranni.
Według danych szefa charkowskiej OVA Olega Synehubowa, odpowiednie służby wyjechały na miejsce wybuchu, aby udzielić pomocy poszkodowanym.
Synehubow poinformował, że w wyniku ataku okupantów z Rosji już wiadomo o zranieniu 13-letniej dziewczynki i 21-letniej kobiety. Lekarze udzielają im pomocy.
Przypomnijmy, że w nocy z 17 sierpnia w Czernihowie rozległ się silny wybuch. Monitory informowały o dronie krążącym nad miastem.
A wczoraj wieczorem wybuchy były słyszane w Pawłogradzie w obwodzie dniepropietrowskim. Okupanci zaatakowali rakietami balistycznymi.
Według danych merów i włodarzy poszczególnych obszarów Ukrainy, rosyjscy okupanci kontynuują agresywne ataki na ludność cywilną, co prowadzi do poważnych obrażeń i zniszczeń na terytorium kraju.
Czytaj także
- Atak rakietowo-dronowym 'Banderol' na Charków: nie żyje kobieta, a ponad 16 osób rannych
- Kto zastąpi Swirydenko? Czterech kandydatów do fotela premiera Ukrainy
- Ukraina szykuje zmiany na szczycie władzy: Svyrydenko odchodzi, pojawiają się nazwiska kandydatów na premiera
- Cztery obwody pod ostrzałem: 18 ofiar śmiertelnych, w tym troje dzieci
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę

