Okupanci zmniejszają liczbę ataków z użyciem KBAP na obwód charkowski.
Okupanci zmniejszają stosowanie kierowanych bomb lotniczych
Przewodniczący OWA Charkowskiego Oleg Synegubow powiedział, że rosyjscy okupanci znacznie zmniejszyli stosowanie kierowanych bomb lotniczych do ataków na obwód charkowski. Zauważył, że stale znajdują się pod nieprzyjacielskimi uderzeniami osiedla w rejonach charkowskim, kupiańskim, bogoduchowskim, które są położone w pobliżu granicy z Rosją.
"Na kierunkach lipieckim i wołczanskim również. Wroga kontynuuje uderzenia, jednak dzisiaj zarejestrowaliśmy znacznie mniejszą liczbę kierowanych bomb lotniczych. Jeśli wcześniej rejestrowaliśmy od 30 do 60 takich ataków na dobę, obecnie mieliśmy tylko kilka i dwa uderzenia rakietowe" - powiedział Oleg Synegubow.
Rosja przemieszcza swoje wojska z Ługańszczyzny na kierunek charkowski. Według informacji The Telegraph, Rosja rozpoczęła swoje natarcie na obwód charkowski o miesiąc wcześniej, niż planowano. Spowodowało to, że inne oddziały rosyjskich wojsk, które równocześnie miały nacierać na Donbasie, nie były należycie przygotowane.
Dowódca Zjednoczonych Sił SZ Ukrainy, dowódca operacyjno-strategicznej grupy wojsk "Chortycja" brygadier general Andriej Hnatow powiedział, że natarcie wroga na kierunku charkowskim miało na celu uniemożliwienie Ukrainie odczuć efekty mobilizacji.
Czytaj także
- Nocny atak dronów na miasto: trzech rannych i uszkodzone domy
- Ostatnia mieszkanka wsi na Charkowszczyźnie zginęła w wyniku ataku rosyjskiego drona
- Rosyjskie rakiety uderzyły w Kijów, Charków i Zaporoże: ranni i zniszczenia
- Śmierć 10-latki w szpitalu po rosyjskim ataku na Łozową – tragiczny finał
- Śmierć 10-letniej Wiktorii w Łozowej po ataku Rosjan – lekarze nie zdołali jej uratować
- Charków stawia bariery przeciw dronom na głównej arterii – nowa taktyka obrony przed atakami FPV

