Lider „Swobody” ranny w ataku drona FPV – szczegóły zdarzenia.
Co się wydarzyło z Ołeksandrem Tiahnybokiem?
Jak informuje Espreso.tv: Do zdarzenia doszło, gdy polityk przemieszczał się po terenie jednostki wojskowej. Bezzałogowiec FPV uderzył w pojazd, w którym się znajdował. Na szczęście obrażenia nie zagrażają życiu. Ołeksandr Tiahnybok, przewodniczący partii Wszechukraińskie Zjednoczenie „Swoboda”, już od początku pełnoskalowej inwazji zaciągnął się do Sił Zbrojnych jako ochotnik. W 2023 roku objął stanowisko zastępcy dowódcy batalionu ds. moralno-psychologicznych w 128. Brygadzie. Z kolei w 2025 roku awansował na stopień podpułkownika.
Sytuację skomentował Timur Knyś, który przekazał następujące informacje:
'Bogu dzięki, że ta wiadomość jest, powiedziałbym, gorzka, ale nie tragiczna. Poważny wstrząśnienie mózgu z wszystkimi konsekwencjami – to zarówno barotrauma, jak i uraz głowy. Jednak człowiek żyje, przeżył, otrzymał pomoc medyczną. Obecnie monitorujemy jego stan.' Timur Knyś
Ranny został natychmiast otoczony opieką lekarską, a jego zdrowie jest stale nadzorowane przez personel medyczny.
Ryzyko, na jakie narażeni są żołnierze
Przypadek Tiahnyboka unaocznia, jak dużym zagrożeniem są ataki dronów nawet podczas rutynowych działań w strefie garnizonowej. Kluczowe jest, że poszkodowany otrzymał szybką pomoc, co dowodzi sprawności służb medycznych. Stan rannego jest stabilny, co pozwala z optymizmem patrzeć na proces leczenia i rehabilitacji. To zdarzenie jest też przykładem realiów współczesnej wojny, gdzie nawet zwykłe przemieszczanie się może skończyć się niebezpiecznym wypadkiem.
Czytaj także
- Ukraińscy partyzanci zniszczyli unikatowy dźwig kolejowy w Woroneżu. Kolejny cios dla rosyjskiej infrastruktury
- Rosyjski dron uderzył w magazyn paliwa jądrowego pod Kijowem – co wiadomo o zniszczeniach
- Rosyjskie uderzenia na południu Ukrainy: nie żyją i ranni, Zaporoże i Cherson bez prądu
- Atak dronów na magazyn paliwa jądrowego: Rosja uderzyła w obiekt na Ukrainie
- Pożar po ataku na ukraiński obiekt nuklearny – udało się go ugasić
- Kolejny atak na obwód odeski: ranny mężczyzna, uszkodzone domy i cerkiew

