Ozzy Osbourne przed śmiercią o Sting: Przynajmniej nie byłem nim.

Ozzy Osbourne przed śmiercią o Sting: Przynajmniej nie byłem nim
Ozzy Osbourne przed śmiercią o Sting: Przynajmniej nie byłem nim

Ostatnie dni Ozzy'ego Osbournea

Jak informuje The Sun: Ozzy Osbourne żartował, że jego ostatnie dni były trudne, ale 'przynajmniej nie jestem Stingiem'.

Rocker z Black Sabbath zrobił ten żart w swoim nowym dokumentalnym filmie, który ma się ukazać niemal trzy miesiące po jego śmierci w wieku 76 lat w lipcu.

Nowy dokumentalny film o Ozzy'm Osbournie pokaże jego walkę ze zdrowiem przed śmiercią PA Ozzy zauważył, że mimo walki ze zdrowiem, jest wdzięczny za możliwość występowania do 70 roku życia Ross Halfin

W trakcie swojej kariery Ozzy i Sting, 74, wielokrotnie stawali się uczestnikami słownych przepychanek.

Podczas kręcenia popularnego reality show 'Rodzina Osbourne' Ozzy żartował o wokaliście.

Na Grammy w 2003 roku Sting zwrócił się do córki Ozzy'ego, Kelly, aby się pogodzić.

Wtedy żona Sharon zauważyła: “Wszyscy spotkaliśmy się na czerwonym dywanie i śmialiśmy się, jak słowa mogą zranić.”

W nowym dokumentalnym filmie Ozzy mówi o swoim zdrowiu, w tym o walce z sepsą i pęknięciami w kręgosłupie.

“Jestem naprawdę bardzo zrujnowany przez moje ciało, i kiedy tylko chcę coś zrobić…”

Przy zamkniętych koncertach dodaje: “Na ten moment pytanie brzmi, jak dostać się do Anglii. Ale muszę tam być.”

Dawniej brałem tabletki dla przyjemności. Teraz biorę je, żeby przetrwać.

Ozzy zmarł 22 lipca, zaledwie kilka tygodni po swoim pożegnalnym koncercie. W dokumencie mówi: “Ale jeśli moja podróż życiowa dobiega końca, nie mogę narzekać, bo miałem cudowne życie.”

  • Dokumentalny film Ozzy'ego Osbournea: No Escape From Now zostanie wydany na Paramount+ 7 października.
Ozzy ostatni raz żartował o swoim muzycznym przeciwniku Stingu w czasie dokumentalnego filmu. Getty W dokumentalnym filmie 'No Escape From Now' Ozzy Osbourne odsłania tajemnice swojego życia i trudności, z którymi musiał się zmierzyć. Ten film będzie potężnym wspomnieniem o rockmanie, którego życie jest pełne jasnych momentów i wyzwań. Z wydaniem filmu widzowie będą mieli okazję lepiej zrozumieć jego dziedzictwo oraz dwoiste podejście do życia, gdyż pokazuje zarówno swoje humorystyczne nastawienie do ludzi, w tym do Stinga, jak i swoją szczerość w przeżywaniu trudnych etapów życia.

Czytaj także

Reklama