Fundusz emerytalny zamknął informacje o emeryturach Janukowycza i Azarowa, aby nie dopuścić do... «naruszenia porządku publicznego».
Zastępca przewodniczącej Funduszu Emerytalnego Irina Kowpaszko poinformowała, że fundusz odmawia ujawnienia kwot emerytur, które otrzymują byli prominenci, tacy jak Wiktor Janukowycz, Mykoła Azarow, Rajsa Bohatyrjowa i inni. Według danych Funduszu Emerytalnego, w sumie emeryturę otrzymuje około 10,3 miliona osób, z czego ponad 800 tysięcy to emeryci, których wypłaty są zapewniane z budżetu państwowego.
- Fundusz uważa, że ujawnienie takich informacji może zaszkodzić byłym prominetom, wywołując negatywne nastawienie wobec nich.
- Przedstawiciele instytucji twierdzą, że publikacja tych danych może prowadzić do destabilizacji społeczeństwa.
Zapewnienie podobnych informacji, według ich słów, może naruszyć ogólny porządek i nastawić obywateli negatywnie. Mimo to, sądy wciąż zajmują się kwestią wypłat emerytur byłym prominetom i urzędnikom.
Ukraiński Fundusz Emerytalny odmawia ujawnienia informacji o emeryturach byłych wysokich urzędników, twierdząc, że może to wywołać negatywne nastawienie wobec nich i zdestabilizować społeczeństwo.
Czytaj także
- Krym 2014: od tajemniczych żołnierzy do kontrowersyjnego głosowania – przebieg rosyjskiej aneksji
- Sąd ostatecznie skazuje Janukowycza na 15 lat: szczegóły ucieczki
- Sąd zaocznie skazał byłego premiera Azarowa na 15 lat: za co dokładnie
- Sąd UE ostatecznie oddalił pozew Janukowycza o zniesienie sankcji
- Janukowycz o pracy na UE: były prezydent zadeklarował zbliżenie z Europą
- W stanie awaryjnym — które mosty w Kijowie są najbardziej niebezpieczne

