Ameryka uczy się od Ukrainy. Pentagon przeznacza 56 miliardów dolarów na rozwój dronów.
Ukraińskie doświadczenia z dronami trafiają do amerykańskiej armii
Jak informuje UATV: Stany Zjednoczone coraz śmielej czerpią z wojennych doświadczeń Ukrainy w zakresie bezzałogowców. Szef Pentagonu Pete Hegseth ogłosił ogromne nakłady finansowe na technologie dronów – w budżecie prezydenta Trumpa na 2027 rok zapisano aż 56 miliardów dolarów na ten cel. Pieniądze te mają posłużyć nie tylko rozwojowi sprzętu, ale też dalszemu analizowaniu wniosków z ukraińskiego pola walki.
Amerykanie posunęli się jeszcze dalej – wysłali swoich żołnierzy na Ukrainę, by uczyli się obsługi dronów w realnych warunkach bojowych. To wyraźny sygnał, jak ważne są dziś dla USA bezzałogowe systemy i jak głęboko wchodzą one w wojskowe strategie. Inwestycje tej skali mogą diametralnie zwiększyć skuteczność amerykańskich sił zbrojnych w nadchodzących latach.
Milowe kroki w stronę nowoczesnej wojny
Rosnące zaangażowanie USA w technologie bezzałogowe i szkolenia inspirowane Ukrainą pokazują, jak kluczowe jest dziś dostosowywanie armii do nowej rzeczywistości konfliktów. Dla Waszyngtonu to także sposób na wzmocnienie obronności wobec współczesnych zagrożeń na świecie. Ukraina, która od lat masowo używa dronów w walce, staje się żywym laboratorium dla amerykańskich strategów wojskowych.
Czytaj także
- Własne rakiety balistyczne Ukrainy coraz bliżej – jak to wpłynie na przebieg wojny?
- Jak rozpoznać zużycie mocowań silnika? Kluczowe objawy i przyczyny
- Kiedy ładowarka do telefonu staje się niebezpiecznie gorąca?
- DeViro ujawnia zdalnie sterowane drony „Bocian” i „Buława” – operator nie musi już działać na linii frontu
- Toyota Tacoma króluje wśród pickupów, ale usterki zmuszają do masowych akcji serwisowych
- Wielka letnia wyprzedaż na Steam: gry nawet o 95% taniej

