Aresztowany napastnik na wojskowego TCK w Odessie: ukrywał się przed policją niemal dwa miesiące.

Aresztowany napastnik na wojskowego TCK w Odessie: ukrywał się przed policją niemal dwa miesiące
Aresztowany napastnik na wojskowego TCK w Odessie: ukrywał się przed policją niemal dwa miesiące

Jak informuje ТСН: Organy ścigania w Odessie aresztowały podejrzanego o napad z bronią na żołnierza terytorialnego centrum uzupełnień i wsparcia społecznego (TCK i WS). Mężczyzna, który na początku listopada zadał żołnierzowi cios nożem, ukrywał się przed dochodzeniem przez niemal dwa miesiące.

Z informacji prasowej TCK wynika, że podejrzanego odkryto 28 grudnia w dzielnicy Peresyp podczas rutynowych działań informacyjnych. Jego tożsamość ustalili pracownicy wojskowego komitetu rekrutacyjnego w połączeniu z Narodową Policją.

„Podczas aresztowania przestępca próbował uciec i stawiał aktywny opór funkcjonariuszom. Dzięki skoordynowanym działaniom oraz zaangażowaniu dodatkowego patrole policji osobę aresztowano i przewieziono do jednostki Narodowej Policji Ukrainy w celu przeprowadzenia działań dochodzeniowych”, - zaznaczyli w TCK.

Okoliczności napadu

Przypominamy, że napad miał miejsce na początku listopada, kiedy żołnierz wykonywał swoje obowiązki. Z danych dochodzenia wynika, że podejrzany zadał żołnierzowi TCK cios nożem w okolicy klatki piersiowej, a następnie zniknął z miejsca zdarzenia. Przez cały ten czas organy ścigania poszukiwały napastnika.

W Odeskiej Obwodowej TCK i WS podkreślono, że napad na żołnierza w czasie stanu wojennego jest poważnym przestępstwem. Władze podkreślają nieuchronność kary za agresję wobec przedstawicieli Sił Zbrojnych.

„Osoby, które próbują destabilizować sytuację w tyłach poprzez agresję przeciwko żołnierzom, muszą być świadome: odpowiedzialność jest nieuchronna, niezależnie od czasu, jaki minął od popełnienia przestępstwa”, - zaznaczyli w biurze prasowym instytucji.

Sytuacja w innych regionach

Przypominamy, że 24 grudnia na Rówieńszczyźnie podczas wypełniania obowiązków służbowych, zespół informacyjny Sarnieńskiego TCK i WS został zaatakowany przez agresywnie nastawionych obywateli w wieku mobilizacyjnym. Jeden z żołnierzy doznał poważnych obrażeń i przebywa w szpitalu.

Również na Lwowszczyźnie mężczyzna w wieku mobilizacyjnym uderzył żołnierza TCK przedmiotem przypominającym siekierę-młot.

Ta seria ataków na żołnierzy w czasie stanu wojennego wywołuje niepokój wśród społeczeństwa i organów ścigania. Władze podkreślają potrzebę zapewnienia bezpieczeństwa osobom wykonującym obowiązki służbowe i podejmują działania na rzecz utrzymania porządku w tyłach. Komentarze i działania odpowiednich organów władzy świadczą o powadze sytuacji i gotowości do przeciwdziałania wszelkim przejawom agresji.


Czytaj także

Reklama